"Internauci znaleźli dla POstKOmuny receptę na PiS. A oto rada dla Schetyny jak poprawić swoje szanse na rozmowach u Biedronia. Przydałaby się jeszcze jakaś gustowna torebka" - napisał Marek Suski.

Wpis wysokiego urzędnika państwowego spotkał się z różnymi reakcjami. Z aplauzem przyjęła go koleżanka partyjna Suskiego, Krystyna Pawłowicz.

"Bardzo się cieszę,że Pan Minister wrócił na TT.Od razu jest weselej" - napisała.

Większość komentujących wpis Suskiego internautów nie była jednak tak życzliwa dla szefa KPRM.

"Gdy już skończy Pan googlować kim była "caryca", proszę wpisać do wyszukiwarki wyraz "homofobia" - pisze Anna Dryjańska, przypominając wpadkę Suskiego z przesłuchania jednego ze świadków w sejmowej komisji ds. Amber Gold.

Posłanka PO ze Śląska Monika Wielichowska domaga się od premiera stanowczej reakcji na wpis ministra.

Autopromocja
LOGISTYKA.RP.PL

Branża, która napędza polską gospodarkę

CZYTAJ WIĘCEJ

Wtóruje jej dziennikarka "Newsweeka" Renata Grochal. "Co pan na to, panie premierze Morawiecki?".

"Szef gabinetu polskiego premiera w mediach społecznościowych szydzi z osób o orientacji homoseksualnej" - pisze dziennikarz Bertold Kittel.

Suski: Wpis zamieścił asystent. Przez pomyłkę

Po kilku godzinach kontrowersyjny wpis zniknął z konta szefa KPRM.

Suski tłumaczy w kolejnym wpisie, że mem znalazł się na jego koncie "przez pomyłkę", zamieszczony przez asystenta.