– Naruszył konstytucję, zbrojnie przeciwstawiając się przeprowadzeniu czynności śledczych – powiedział prezydent Sooronbaj Dżeenbekow o swoim poprzedniku Ałmazbeku Atambajewie.
Ten zaś był pierwszym szefem państwa, który dobrowolnie odszedł ze stanowiska po zakończeniu kadencji. A teraz w obawie przed rozruchami i pogromami handlarze i bankierzy ze stolicy kraju Biszkeku poprosili prezydenta, by nie dopuścił manifestantów do miasta. Dżeenbekow obiecał tak zrobić, ale mimo to w pośpiechu zamykano pojedyncze sklepy, centra handlowe i banki, a ze sklepowych witryn zdejmowano wszystkie cenne towary.