Nandy, a także sir Keir Starmer i Rebecca Long-Bailey, którzy rywalizują o stanowisko przewodniczącego Partii Pracy, z którego - po zakończonych klęską labourzystów wyborach z 12 grudnia 2019 roku zrezygnuje Jeremy Corbyn - byli pytani w czasie debaty w brytyjskim Kanale 4 jak zagłosowaliby w ewentualnym referendum na temat przyszłości brytyjskiej monarchii.
Sir Keir Starmer odpowiedział, że nie zagłosowałby za zniesieniem monarchii lecz "pomniejszałby jej znaczenie".
Rebecca Long-Bailey stwierdziła z kolei, że Brytyjczycy "mają obecnie większe problemy do zmartwień". - Nie zagłosowałabym za zniesieniem monarchii.
Z kolei Nandy stwierdziła: - Jestem demokratką, a więc zagłosowałabym za zniesieniem monarchii.
Zaznaczyła jednak, że sprawa ewentualnego zniesienia monarchii nie jest priorytetem dla kraju.
Wybory przewodniczącego Partii Pracy rozpoczną się 21 lutego. Głos w wyborach może oddać każdy z ok. 500 tysięcy członków tej partii.
Zwycięzcę wyborów poznamy 4 kwietnia.
W swojej dotychczasowej historii Anglia tylko raz była republiką - w latach 1649-1660.