W dziewiątej debacie prezydenckiej organizowanej w Las Vegas w ramach prawyborów przeprowadzanych przez Partię Demokratyczną, po raz pierwszy wziął udział miliarder, były burmistrz Nowego Jorku Michael Bloomberg. Bloomberg stał się od razu obiektem ataku wszystkich swoich rywali.
W ostatnim czasie za sprawą obecnego lidera prawyborów senatora Berniego Sandersa w mediach społecznościowych krąży wykonana na polu golfowym fotografia Bloomberga i Trumpa. W telewizji kablowej opublikowane zostało nagranie, na którym Bloomberg mówi: "Jestem przyjacielem Donalda Trumpa. On jest ikoną Nowego Jorku".
Teraz w internecie wypłynęło nagranie słów, które Mike Bloomberg wypowiedział w 2016 r. podczas panelu na forum szkoły biznesowej Uniwersytetu Oksfordzkiego. Bloomberg przytaczał rozmowę z Donaldem Trumpem, do której doszło podczas uroczystości z okazji rocznicy zamachów z 11 września.
- Widziałem twoje przemówienie w Filadelfii - powiedział Trump, odnosząc się prawdopodobnie do krytycznego pod jego adresem wystąpienia Bloomberga z konwencji Demokratów. - Ale tak naprawdę to mnie kochasz, prawda? - dodał Trump.
- Odparłem: Tak, Donald, kocham cię, tylko nie zgadzam się ze wszystkim, co kiedykolwiek powiedziałeś - relacjonował Bloomberg. - Pośmialiśmy się - kontynuował.
Dodał, że kto zje kolację z Trumpem, najprawdopodobniej odniesie wrażenie, że Trump opowiada brednie. - Ale miło spędzi czas. Na stopie towarzyskiej Trump to miły człowiek. Czy będzie dobrym prezydentem? Mam nadzieję, ponieważ w kraju i na świecie niezwykle potrzebujemy przywództwa - mówił w 2016 r. Bloomberg.
Sztab Bloomberga odniósł się do sprawy w oświadczeniu przesłanym Politico. - Gdy Mike był burmistrzem, zatrudnił Donalda Trumpa to zarządzania miejskim polem golfowym, i tylko do tego - powiedział Stu Loeser, wieloletni doradca kandydata.
Pytany, czy Bloomberg żałuje wypowiedzianych w przeszłości pod adresem obecnego prezydenta pozytywnych uwag Loeser stwierdził, że były burmistrz Nowego Jorku nie zajmuje się gdybaniem, lecz patrzeniem w przyszłość. - Gdy coraz więcej Amerykanów mówi, że tylko on może wyrzucić Donalda Trumpa z Białego Domu, Mike Bloomberg nie może się doczekać, by wykorzystać swe doświadczenie i środki, by pomóc uratować Amerykę - oświadczył.