W poniedziałek lider Polski 2050, Szymon Hołownia powiedział, że niedługo utworzy koło parlamentarne. - Jestem spokojny o to, że niebawem będziemy mogli cieszyć się taką instytucjonalną obecnością poprzez koło parlamentarne. Nie wiem jak szybko uda nam się zbudować koła poselskie i senatorskie osobno, ale nie mamy też jakichś wilczych apetytów - mówił w rozmowie z Polskim Radiem.

- Nam chodzi głównie o to żeby dobrze zbudować się w przyszłych wyborach a w tych wyborach zdobyć przynajmniej minimalną „pływalność w politycznym basenie” poprzez trzy byty takie jak koło poselskie, senatorskie i parlamentarne, które będą sprawnie działać - zapowiadał.

W środę do Polski 2050 dołączyła Joanna Mucha. Posłanka PO powiedziała, że kilka lat temu partia wpadła w pułapkę "totalnej opozycji".

Joanna Mucha jest parlamentarzystką od 2007 roku. W latach 2011-2013 roku była ministrem sportu i turystyk i w rządzie Donalda Tuska. 

W ubiegłym roku Mucha zapowiadała start w wyborach na przewodniczącą Platformy Obywatelskiej. Swoją decyzję zmieniła kilka dni później. - W moim przekonaniu dominującą emocją wśród ludzi Platformy i naszych wyborców jest potrzeba zmiany. I poczucie, że bez zmiany przewodniczącego Platforma Obywatelska nie ruszy do przodu - tłumaczyła.

W poniedziałek, zgodnie z zapowiedziami mediów, niezależny senator Jacek Bury dołączył do Ruchu Polska 2050. Uzasadniając swoje przejście Bury mówił, że nawiązuje współpracę z ugrupowaniem Szymona Hołowni, ale na razie postanowił pozostać senatorem niezależnym.

Pierwszą posłanką, która została współpracownicą ugrupowania Szymona Hołowni, jest Hanna Gill-Piątek, była parlamentarzystka Lewicy z Wiosny Roberta Biedronia. Opuściła swoje macierzyste ugrupowanie we wrześniu ubiegłego roku.

Autopromocja
Już w środę. Tylko w prenumeracie rocznej

Poradnik specjalny: Polski Ład - jak rozliczyć się z fiskusem

Zaprenumeruj