Ostrzeżenie rzecznika rządu ma związek z tematami dzisiejszego niejawnego posiedzenia Sejmu, poświęconego atakom hakerskim na skrzynki mailowe najwyższych urzędników w państwie.
Czytaj więcej:
Tajne posiedzenie Sejmu. Szef klubu Lewicy: Kpina
Müller podkreślił, że do wielu mediów docierają już "nieprawdziwe informacje" na temat poszczególnych polityków.
Ataki te mają się nasilić w ciągu nadchodzących tygodni, a według rzecznika mają być "bezprecedensowe".
Dzisiejsze posiedzenie Sejmu, poświęcone atakom hakerskim na skrzynki mailowe polityków, ze względu na wrażliwe dane jest tajne.
Jako pierwszy o włamaniu do swojej skrzynki mailowej poinformował Michał Dworczyk, zawiadamiając o zdarzeniu ABW.
Korespondencja, która wyciekła ze zhakowanych kont publikowana jest systematycznie na kontach utworzonych na rosyjskiej platformie Telegram. Nie ma dowodów, że publikowane materiały są autentyczne, a ofiary hakerów zapewniają, że na zaatakowanych kontach nie było inormacji tajnych.
Dotychczas na telegramie opublikowano rozmowy polityków - m.in. premiera Morawieckiego i Michała Dworczyka - dotyczące sytuacji pandemicznej, zamiarów użycia wojska do pacyfikacji protestów kobiet po ogłoszeniu wyroku TK ws. aborcji czy dane dotyczące oficerów służb - wyciekły m.in. informacje z CV szefa Rządowego Centrum Bezpieczeństwa płk. Konrada Korpowskiego.