Reklama

PiS szuka planu B na wybory prezydenckie

Pomysł głosowania w maju napotyka coraz to nowych przeciwników.
Jarosław Gowin zapewnia, że dysponuje wystarczającą liczbą posłów, by zablokować majowe wybory prezy

Jarosław Gowin zapewnia, że dysponuje wystarczającą liczbą posłów, by zablokować majowe wybory prezydenckie

Foto: Rzeczpospolita/ Jerzy Dudek

Decyzja o tym, czy w Senacie w przyszłym tygodniu wprowadzać poprawki do ustawy o głosowaniu korespondencyjnym stoi cały czas przed opozycją. Zarówno z oficjalnych wypowiedzi, jak i z naszych nieoficjalnych rozmów wynika, że Koalicja Obywatelska skłania się do tego, by w Senacie w całości odrzucić projekt przegłosowany przez Sejm. Wtedy stanowisko Senatu wróci do Sejmu. Politycy Porozumienia Jarosława Gowina zapowiadają, że głosowanie pocztowe 10 maja nie może się odbyć. Z naszych rozmów wynika, że Jarosław Gowin mimo wysiłków PiS dysponuje i będzie dysponować wystarczającą liczbą głosów, by cała ustawa upadła w Sejmie, przy pełnej mobilizacji opozycji.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama