Stowarzyszenia dotyczą pokrzywdzonych np. przez prokuratury, sądy lub administracje.
- Polska staje się państwem bezprawia - mówi Duda i dlatego organizuje spotkanie.
W jego trakcie omówione zostaną nie tylko problemy indywidualnych obywateli, którzy czują się pokrzywdzeni przez organy państwa, ale także sprawy związane z przestrzeganiem prawa w zakładach pracy.
- Nie jesteśmy w dzikim kraju, ani na dzikim Zachodzi, kapitał zagraniczny też powinien przestrzegać prawa karnego czy skarbowego. W wielu firmach nie przestrzega się nie tylko prawa pracy, ale nawet nie wprowadza w życie wyroków sądowych - podkreśla Piotr Duda.
Efektem konferencji może być powołanie ogólnopolskiej organizacji, która zajmie się tego rodzaju przypadkami. Duda przewiduje też inne możliwości działania, ale nie chce na razie ich ujawniać.
Spotkanie będzie miało wymiar symboliczny, gdyż odbędzie się w Sali BHP Stoczni Gdańskiej, gdzie rodziła się "Solidarność" i powstał Międzyzakładowy Komitet Strajkowy. Tam toczyły się negocjacje MKS-u z Komisją Rządową i podpisano "Porozumienia Sierpniowe" dzięki czemu powstał NSZZ "Solidarność".
Duda zapowiada spotkanie na połowę marca i dodaje, że ma być ono nie tylko symbolicznym protestem przeciwko łamaniu prawa w Polsce, ale w efekcie realnym działaniem na rzecz poprawy standardów przestrzegania prawa.