– Nie ustępujemy i dotyczy to szczególnie obecnej sytuacji – powiedział Hegseth w nagraniu opublikowanym 5 listopada. Jak dodał, najbliższe miesiące i lata będą miały kluczowe znaczenie dla Pentagonu i kraju.
Wystąpienie szefa Pentagonu nastąpiło po dotkliwej porażce republikanów w wyborach uzupełniających i lokalnych, które zostały powszechnie odczytane jako wyraz niezadowolenia wyborców z polityki administracji Trumpa, w tym z wojny przeciwko Iranowi.
Sam prezydent przyznał, że otrzymuje telefony od osób krytykujących przywództwo Hegsetha, ale wielokrotnie deklarował, że zamierza pozostawić go na czele Pentagonu.
– Odbieram takie telefony, wiecie, w jego sprawie. Nie rozumiem dlaczego – powiedział Trump w rozmowie z ABC News.
Polityczna przyszłość sekretarza wojny pozostaje jednak niepewna. Zarówno Trump, jak i wiceprezydent JD Vance przyznali, że konflikt z Iranem przyczynił się do wyborczych strat Republikanów. Vance mówił wprost, że partia przegrała z powodu wojny.
Hegseth, który stał się jedną z publicznych twarzy amerykańskiej operacji militarnej, deklaruje, że chce pozostać w Pentagonie do końca kadencji Trumpa. W nagraniu z 5 listopada ponownie bronił decyzji o ataku na Iran, określając ją jako „odważne i historyczne przedsięwzięcie”, które ma zagwarantować, że Teheran nigdy nie zdobędzie broni jądrowej.
– Kiedy mówimy, że Iran nie będzie miał broni nuklearnej, naprawdę to mamy na myśli. Pod przywództwem prezydenta Trumpa wykonamy ciężką pracę, aby to zagwarantować – oświadczył.
Czytaj więcej
Prognozował zwycięstwo Donalda Trumpa w 2024 r. i miał rację. Teraz profesor Thomas Miller przewiduje, że republikanie mogą stracić kontrolę nad Se...
Kongresmen zapowiada impeachment szefa Pentagonu
Hegseth jest jednym z najbardziej kontrowersyjnych członków administracji Trumpa. Jego urzędowanie naznaczyły kolejne skandale i błędy. Krytykę zarówno ze strony demokratów, jak i części republikanów wywołały między innymi doniesienia o planach transmitowania egzekucji na żywo, wykorzystywaniu komercyjnej aplikacji do przesyłania wiadomości w rozmowach dotyczących wrażliwej operacji wojskowej oraz zwalnianiu wysokich rangą oficerów bez przedstawienia uzasadnienia.
Republikański kongresmen Thomas Massie z Kentucky zapowiedział, że po powrocie parlamentarzystów do pracy 9 listopada przedstawi artykuły impeachmentu wobec szefa Pentagonu. Według przedstawicieli Kongresu istnieje szansa, że za wnioskiem zagłosuje również część republikanów.
– Myślę, że jest wystarczająco wielu republikanów, którzy chcą, żeby odszedł – powiedział Adam Smith, demokrata ze stanu Waszyngton i najwyższy rangą przedstawiciel mniejszości w Komisji Sił Zbrojnych Izby Reprezentantów.
Czytaj więcej
Prezydent USA Donald Trump zastanawia się, czy Pete Hegseth powinien pozostać na stanowisku sekretarza wojny. Jak informuje CBS News, po dotkliwej...
Hegseth zaatakował inicjatywę Massiego w swoim nagraniu. Nazwał kongresmena „rozgoryczonym, pokonanym politykiem”, który wspólnie z demokratami przygotowuje – jak to określił – „pozorne artykuły impeachmentu” wymierzone w niego.
– Ich polityka nie działa, dlatego obsesja na punkcie politycznego teatru, podszywającego się pod sprawowanie władzy, popycha ich do prób niszczenia przeciwników. Nie udało im się to w przypadku prezydenta Trumpa i nie uda się również w moim – stwierdził.
Biały Dom staje w obronie Hegsetha
Jeszcze 5 listopada współpracownicy Hegsetha zaczęli publikować na platformie X wpisy opatrzone identycznym hasłem: „Stać. Walczyć. Bronić republiki”. Do akcji włączyło się również oficjalne konto Białego Domu, które udostępniło nagranie wychwalające szefa Pentagonu i jego dokonania na stanowisku.
Demokraci zapowiadają tymczasem, że po rozpoczęciu pracy przez nowy Kongres w styczniu przeprowadzą szeroko zakrojone dochodzenia dotyczące działalności Hegsetha i zaostrzą kontrolę nad Pentagonem.
Polityczna presja na sekretarza wojny może się zderzyć z planami resortu dotyczącymi zwiększenia wydatków na obronność. Pentagon zabiega o uzyskanie od Kongresu 1,5 bln dolarów na cele wojskowe. Hegseth ponowił również apel o przyjęcie ustawy budżetowej w ramach procedury uzgodnienia budżetu, która zapewniłaby co najmniej 350 mld dolarów dodatkowego finansowania.
Wątpliwości dotyczące zdolności Hegsetha do przekonania parlamentarzystów do tych wydatków wyraził także republikański senator Thom Tillis z Karoliny Północnej.
– Pete Hegseth będzie musiał się rozliczyć ze swojej działalności – powiedział 4 listopada w rozmowie z CBS News.
Jak dodał, szef Pentagonu jest jednym z powodów, dla których resort nie ma obecnie potrzebnego finansowania ani gwarancji budżetowych. Zdaniem Tillisa po wyborach należy zastanowić się, czy Hegseth jest właściwą osobą do przekonywania Kongresu do zwiększenia wydatków na obronność.