Spotkanie prezydenta USA z 12 katolickimi hierarchami odbyło się w czwartek, 22 października, niespełna dwa tygodnie przed wyborami do Kongresu. Biały Dom opublikował zdjęcia i nagranie, na których duchowni stoją wokół siedzącego przy biurku Donalda Trumpa i modlą się nad nim. Prezydent ma pochyloną głowę.

Publikacja wywołała kontrowersje. Dwóch uczestników spotkania przyznało, że żałuje swojej decyzji. Jak informuje CNN, biskupi uważają, że ich obecność w Białym Domu została wykorzystana do partyjnych celów politycznych.

Arcybiskup Jeffrey Grob przeprasza za spotkanie z Donaldem Trumpem

Arcybiskup Milwaukee Jeffrey Grob oświadczył, że spotkanie z prezydentem nie miało oznaczać poparcia ani dla niego, ani dla jego polityki, ani dla Partii Republikańskiej.

„Przede wszystkim spotkanie w żaden sposób nie stanowiło poparcia dla prezydenta, jego polityki ani jego partii” – podkreślił duchowny w pisemnym oświadczeniu.

Czytaj więcej

Trump po krytyce papieża wylicza, co zrobił dla Kościoła. „Leon XIV nie ma racji”

Jak wyjaśnił, biskupi nie wiedzieli, że ich modlitwa jest nagrywana. Nie wyrazili również zgody na publiczne udostępnienie zdjęć i filmu.

Arcybiskup przyznał, że po opublikowaniu materiałów zaczął otrzymywać wiadomości od osób zaniepokojonych tym, iż duchowni mogli nieświadomie wziąć udział w wydarzeniu politycznym na krótko przed wyborami.

„Nie poszedłem na to spotkanie bez zastrzeżeń. Żałuję, że ich nie posłuchałem. Zapewniam, że usłyszałem te głosy, rozumiem, w jaki sposób moje działania je wywołały i przepraszam za wszelkie szkody, jakie wyrządziłem” – napisał Grob.

Czytaj więcej

„Obraził papieża i katolików”. Burza po wpisie Donalda Trumpa o Leonie XIV

Podobne stanowisko zajął biskup Des Moines William Joensen. Stwierdził, że spotkanie zostało wykorzystane do „partyjnych celów politycznych””, i przyznał, że powinien był przewidzieć takie ryzyko.

„Żałuję, że nie wykazałem się większą przenikliwością i mniejszą naiwnością” – oświadczył.

Duchowny dodał, że zamierza zachować otwartość na spotkania i modlitwę z przywódcami politycznymi, ale w przyszłości chce postępować ostrożniej.

Biały Dom broni spotkania. Spór Donalda Trumpa z Kościołem katolickim

W spotkaniu uczestniczyła również Paula White-Cain, wieloletnia doradczyni Donalda Trumpa do spraw religijnych.

Prezydent pozytywnie ocenił rozmowę z hierarchami.

– To było wspaniałe spotkanie. Modlili się. Głównie się modlili. To było bardzo miłe spotkanie. Są wspaniali – powiedział Trump.

Rzeczniczka Białego Domu Taylor Rogers nie odpowiedziała wprost na pytanie CNN, czy duchowni zgodzili się na publikację zdjęć i nagrania.

Czytaj więcej

Donald Trump atakuje Leona XIV. „Nie chcę papieża, który krytykuje prezydenta USA”

Zamiast tego przesłała oświadczenie, w którym stwierdziła, że „nigdy nie było lepszego prezydenta dla katolickich Amerykanów niż prezydent Trump”.

Wskazała przy tym na działania administracji dotyczące wolności religijnej, ułaskawienia działaczy antyaborcyjnych, ograniczeń w zakresie opieki związanej z tożsamością płciową dzieci oraz ochrony praw rodziców.

Sprawa ma szczególne znaczenie w kontekście stanowiska papieża Leona XIV. Pierwszy amerykański papież wielokrotnie podkreślał, że katoliccy biskupi powinni unikać angażowania się w partyjne spory polityczne.

Czytaj więcej

Papież Leon XIV może pokonać Donalda Trumpa

Jednocześnie Leon XIV zabierał głos w sprawach publicznych. Krytykował między innymi zaostrzenie polityki imigracyjnej administracji Trumpa i wojnę w Iranie, a także apelował o wprowadzenie bardziej rygorystycznych regulacji dotyczących sztucznej inteligencji.

Według CNN jednym z powodów, dla których papież nie zdecydował się na wizytę w Stanach Zjednoczonych w 2026 r., były listopadowe wybory do Kongresu. Wizyty papieskie tradycyjnie nie są organizowane w okresach kampanii wyborczych.

Czytaj więcej

Donald Trump znów pisze o papieżu. Giorgia Meloni powtarza, że słowa Trumpa są nieakceptowalne

Donald Trump w poprzednich kampaniach wyborczych korzystał ze znacznego poparcia katolików. Ostatnie sondaże wskazują jednak, że od czasu jego powrotu do Białego Domu poparcie w tej grupie zmalało.

Relacje prezydenta z Leonem XIV były napięte. Na początku roku doszło między nimi do publicznego sporu. W ostatnim czasie Trump złagodził jednak ton swoich wypowiedzi o papieżu, podkreślając między innymi, że jego starszy brat, Louis, jest zwolennikiem ruchu MAGA.