Brytyjski dziennik powołuje się na informacje przekazywane przez przewodników uczestników wyprawy do Mongolii i przedstawicieli lokalnych władz. Fakt, że do spotkania Trumpa jr. z Kremlowem doszło, potwierdzają też wpisy w mediach społecznościowych i nagrania, z którymi zapoznał się „FT”. 

Przyjaźń Donalda Trumpa z Umarem Kremlowem „oparta na wspólnym zamiłowaniu do polowania”

Przewodnik, z którym rozmawiał „FT” twierdzi, że w czasie wizyty w Mongolii Trump junior upolował jedną owcę ałtajską, zagrożony gatunek owcy ceniony ze względu na swoje poroże. Syn prezydenta USA wcześniej zabił co najmniej dwie owce ałtajskie podczas polowań w Mongolii, w których brał udział od 2019 roku. 

– Don mówił wprost, że łączy go osobista przyjaźń, nie relacje biznesowe z Umarem – powiedział rzecznik syna amerykańskiego prezydenta. Kremlowa z Trumpem juniorem miał poznać wspólny znajomy wywodzący się ze środowiska łowieckiego. 

– Ich przyjaźń jest w dużej mierze oparta na wspólnym zamiłowaniu do polowania, wędkowania (...). To nie powinno być dla nikogo zaskoczeniem, że polowali razem w tym roku – dodał. 

Czytaj więcej

Rosyjski oligarcha, który opłacał wesele Donalda Trumpa Jr. Kim jest Umar Kremlow?

Jednak eksperci ds. wywiadu ostrzegają, że tego typu relacje są podatne na to, by zostać wykorzystane przez rosyjskie służby. – W momencie, gdy rosyjskie służby bezpieczeństwa i wywiadowcze zdadzą sobie sprawę, że ktoś (z Rosji) ma relację z kimś o wysokiej wartości, spróbują to wykorzystać – mówi Holden Triplett, dyrektor ds. kontrwywiadu w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego przy prezydencie USA w czasie pierwszej kadencji Donalda Trumpa. 

Spotkanie Kremlowa z Trumpem juniorem w Mongolii miało miejsce po tym, jak biznesmen z Rosji wziął udział w weselu syna prezydenta USA i pokrył część jego kosztów. Wesele, które odbyło się na prywatnej wyspie na Morzu Karaibskim, miało miejsce w maju. Jako pierwsza o tym, że współfinansował je Kremlow napisała ProPublica. Prezydent Trump poinformował wówczas, że jego syn zwrócił pieniądze Kremlowowi, które ten wcześniej przeznaczył na wesele jego syna. 

Donald Trump junior polował w Mongolii. Umar Kremlow do niego dołączył

Wizyta Trumpa juniora w Mongolii miała miejsce pod koniec sierpnia. Po przylocie do Ułan Bator syn prezydenta USA udał się do ajmaku (prowincji) Uwskiego, gdzie rozbił obóz. Towarzyszyła mu niewielka liczba przewodników, kierowców i kucharzy – podaje „FT”. Synowi prezydenta musiał też towarzyszyć funkcjonariusz Secret Service. Dane federalne wskazują, że ambasada USA w Ułan Bator zapłaciła między 23 sierpnia a 6 września 18 715 dolarów za pokoje hotelowe w związku z „wizytą” agentów Secret Service. 

W tym samym czasie – 27 sierpnia – Kremlow, który jest prezesem Międzynarodowego Związku Boksu (IBA) opuścił konferencję IBA w Kazachstanie i poleciał do Ułan Bator wyczarterowanym samolotem. Następnie udał się do obozu, który rozbił Trump junior. Towarzyszył mu Artur Martirosow, rosyjski biznesmen, partner w Voskhod Venture Capital, rosyjskim funduszu założonym pod koniec 2021 roku i objętym sankcjami USA.

Czytaj więcej

Rosyjski miliarder płaci rachunki Trumpa jr. Magierowski: Nie działał na własną rękę

Jeden z mongolskich rozmówców „FT” twierdzi, że Trump junior i Kremlow byli bardzo ostrożni i starali się, by nikt nie wykonał im zdjęcia. Kremlow zamieścił nagranie na serwisie Telegram, w którym widać grupę przygotowującą się do polowania w okolicach wschodu słońca. Na nagraniu nie widać Trumpa juniora, ale widać dwóch organizatorów polowania. Po dwóch dniach w obozie Trumpa juniora Kremlow wrócił do Ułan Bator i opuścił Mongolię. Trump junior spędził tam jeszcze tydzień. Przed wylotem z Ułan Bator syn prezydenta USA zjadł jeszcze obiad z prezydentem Mongolii, Uchnaagijnem Chürelsüchem. Rzecznik mongolskiego rządu opublikował zdjęcia z tego spotkania i napisał, że prezydent rozmawiał z Trumpem juniorem o relacjach USA z Mongolią i możliwościach współpracy biznesowej. Po pewnym czasie wpis na Facebooku na temat tego spotkania zniknął. Rzecznik Trumpa juniora mówił potem, że spotkanie było nieoficjalne. 

Kremlow ma kryminalną przeszłość, a jego spektakularny awans był ściśle związany z relacją z jednym z najpotężniejszych ludzi odpowiedzialnych za ochronę rosyjskiego prezydenta. W 2010 roku zmienił swoje nazwisko na Kremlow, co podkreślało jego związki z rosyjską władzą. Gdy w 2017 roku został prezesem IBA przyciągnął do federacji pieniądze Gazpromu. W maju był wśród osób, które towarzyszyły Władimirowi Putinowi w czasie jego wizyty w Chinach. 

Do pierwszego spotkania Kremlowa z Trumpem juniorem, o którym publicznie wiadomo, miało dojść na imprezie IBA w Stambule w 2025 roku. Trump junior, który pojawił się na scenie z filipińskim bokserem Mannym Pacquiao nazwał Kremlowa „nie tylko liderem, ale też przyjacielem”.