Reklama

Andrzej Poczobut: W grudniu wracam na Białoruś

– Nawet ludzie, którzy znali mnie tylko z widzenia, byli wzruszeni. To, że mogłem przyjechać i swobodnie się poruszać, odebrano jako sygnał, że może będzie lepiej – mówi „Rzeczpospolitej” Andrzej Poczobut, dziennikarz i jeden z liderów Związku Polaków na Białorusi.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Andrzej Poczobut

Andrzej Poczobut

Foto: PAP/Marian Zubrzycki

Reklama
Reklama
Reklama

Zacznijmy od Watykanu. We wrześniu pojechał pan do papieża — to był przełom dla Polaków na Białorusi. Co mu pan powiedział?

Opowiedziałem, kim jestem i skąd pochodzę. Przedstawiłem historię obrazu, który mu podarowałem i poprosiłem o błogosławieństwo. Chodzi o obraz Matki Boskiej Kongregackiej. Do Grodna trafiła kiedyś kopia słynnego włoskiego obrazu. W Grodnie za sprawą tego obrazu dochodziło do cudów. Znajduje się w grodzieńskiej farze (katedrze św. Franciszka Ksawerego – red.).

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama