Do spotkania doszło w sierpniu 2025 r. na Ibizie. Zorganizował je były funkcjonariusz CBA Artur Chodziński, który miał także opłacić przelot Moskala. W rozmowach uczestniczył Przemysław Kral.

Jak wynika z opisanych przez Onet zeznań, jeszcze przed spotkaniem Chodziński miał przedstawiać Moskala jako polityka wyznaczonego przez PiS do zajęcia się kryptowalutami i przygotowania propozycji programowych przed wyborami parlamentarnymi w 2027 r.

Czytaj więcej

Michał Moskal zawieszony w PiS po informacji, że konsultował z szefem Zondacrypto poprawki do ustawy o kryptoaktywach

Sam Moskal – według Krala – miał podczas kolacji potwierdzić, że temat kryptowalut znalazł się w polu zainteresowania kierownictwa partii. Kral zeznał, że polityk mówił o oczekiwaniu Jarosława Kaczyńskiego, by zajął się tą tematyką i włączył ją do programu PiS.

Michał Moskal i kryptowaluty. Kral mówił o walce o wyborców Konfederacji

Według zeznań Krala przedstawiciele PiS mieli dostrzegać polityczny potencjał rynku kryptowalut po sukcesach Donalda Trumpa w USA i jego zapowiedziach liberalizacji regulacji dotyczących branży.

Moskal miał też wskazywać, że zajęcie się kryptowalutami może pomóc PiS w rywalizacji o część wyborców Konfederacji. Jednym z jego zadań miało być nawiązanie kontaktów z przedstawicielami branży, w tym właśnie z Zondacrypto.

Czytaj więcej

Na kłopoty, Zondacrypto. Donald Tusk musiał znaleźć coś, co odwróci uwagę od rządu

Po spotkaniu kontakty nie miały się zakończyć. Wcześniejsze ustalenia Onetu wskazywały, że Moskal przesyłał Kralowi propozycje poprawek do przygotowywanej ustawy o kryptoaktywach. Szef Zondacrypto miał następnie przekazywać swoje uwagi do tych propozycji.

Kral zeznał również, że po spotkaniu pojawił się temat ewentualnego zaangażowania Zondacrypto w sponsoring czeskiego klubu hokejowego HC Litvinov. Właścicielem klubu była wówczas spółka należąca do Orlenu.

Michał Moskal zaprzecza. Prokuratura bada sprawę Zondacrypto

Michał Moskal stanowczo odrzucił przedstawioną przez Krala wersję. Zapewnił, że nigdy nie powoływał się na Jarosława Kaczyńskiego ani nie otrzymał od władz PiS zadania dotyczącego kryptowalut. Twierdzi, że z prezesem partii rozmawiał o tej tematyce po raz pierwszy dopiero na przełomie sierpnia i września 2026 r.

Poseł przyznał natomiast, że ktoś zwrócił się do niego z pytaniem o możliwość znalezienia sponsora dla czeskiego klubu hokejowego. Według Moskala jego udział ograniczył się do przekazania kontaktu do Artura Chodzińskiego.

Czytaj więcej

Kontrolowana przez Rosjan spółka pisała uwagi do polskiej ustawy. Część zaakceptowano

Kral składa obszerne wyjaśnienia w śledztwie dotyczącym Zondacrypto po przedstawieniu mu zarzutów udziału w oszustwie. Współpracując z prokuraturą, może liczyć na nadzwyczajne złagodzenie kary na zasadach określonych w art. 60 Kodeksu karnego.

Z ustaleń Onetu wynika też, że Moskal nie został dotąd przesłuchany w tej sprawie. Portal podaje, że śledczy rozważają zarzuty dotyczące powoływania się na wpływy i płatnej protekcji. Ewentualne postawienie ich posłowi wymagałoby jednak wcześniejszego skierowania do Sejmu wniosku o uchylenie immunitetu.

Rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak przekazał portalowi, że obecnie takiego wniosku w sprawie Zondacrypto nie ma. Prokuratura nie ujawnia jednak swoich dalszych planów procesowych.