Do ostrej wymiany zdań między posłem Konfederacji Konradem Berkowiczem a reporterką TVP Info Justyną Dobrosz-Oracz doszło w środę przed Sejmem. Dziennikarka zapytała polityka, czy służył w wojsku. Berkowicz początkowo odpowiedział, że nie ma czasu, ponieważ rozpoczynają się głosowania.
Czytaj więcej
Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz został zatrzymany w sklepie IKEA w Krakowie po tym, jak nie zapłacił za część zakupów o wartości około 390 zł....
Chwilę później poseł powiedział do reporterki: „Poza tym rozmawiam z dziennikarzami, a nie z kurtyzanami”. Dobrosz-Oracz odpowiedziała, że ją obraża i zapowiedziała podjęcie kroków prawnych. Nagranie z wymiany zdań zostało opublikowane w mediach i szybko wywołało reakcje.
Do sprawy odniósł się m.in. dziennikarz TVN24 Radomir Wit, który określił zachowanie Berkowicza jako skandaliczne. Krytyczne komentarze pojawiły się również ze strony innych dziennikarzy i polityków.
Berkowicz brnie. „Przepraszam kurtyzany”
Berkowicz po zdarzeniu zamieścił w mediach społecznościowych ironiczny komentarz: „Przekroczyłem nieprzekraczalną granicę. Przepraszam wszystkie kurtyzany”.
To nie pierwszy raz, gdy poseł Konfederacji wdaje się w konflikt z przedstawicielami mediów. Wcześniej, podczas rozmowy w sejmowym korytarzu, pytany przez dziennikarzy o incydent w sklepie IKEA, zarzucał im złośliwość i obrażał Justynę Dobrosz-Oracz. W pewnym momencie pytał ją, czy „ma problemy umysłowe”.