W niedzielę brytyjska policja zatrzymała pięć osób pod zarzutem przygotowywania ataku terrorystycznego koło bazy RAF wykorzystywanej przez amerykańskie lotnictwo.
Do sprawy odniósł się teraz prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump.
Donald Trump zabiera głos. „Mieliśmy ich pod obserwacją”
Przywódca USA powiedział w rozmowie z mediami, że zatrzymani planowali wyrządzić „duże szkody”. Dodał także, że od dłuższego czasu znajdowali się oni pod obserwacją – zarówno brytyjskich, jak i amerykańskich służb.
– Zatrzymanie w Wielkiej Brytanii było fantastyczne. To była niesamowita robota – powiedział Trump. – Mieliśmy ich pod obserwacją. Chcieli wyrządzić duże szkody, a współpraca z Brytyjczykami zadziałała świetnie. Obserwowaliśmy ich od dłuższego czasu i ich zatrzymaliśmy – zaznaczył.
Czytaj więcej
Kilku mężczyzn zostało zatrzymanych pod zarzutem przestępstw związanych z materiałami wybuchowymi w sąsiedztwie brytyjsko-amerykańskiej bazy lotnic...
Nocny alarm i ewakuacja. Robot saperski w akcji
Londyńska policja metropolitalna, która prowadzi postępowania związane z terroryzmem, wydała wcześniej oświadczenie, w którym podała, że o godz. 0.45 otrzymała informację o trzech podejrzanych pojazdach, które miały zmierzać w kierunku bazy RAF.
Wokół miejsca zdarzenia utworzono 400-metrowy kordon policyjny.
Ewakuowano 85 domów w pobliskiej wsi Whelford. Na miejsce przybyła wojskowa jednostka saperska. Na zdjęciach z powietrza telewizji Fox News widać robota saperskiego, który przemieszcza się między trzema białymi ciężarówkami.
Rzecznik amerykańskich sił powietrznych oświadczył, że ze względów bezpieczeństwa nie będzie omawiać konkretnych środków podjętych w związku z incydentem.
Służby uspokajają. „Sytuacja wydaje się być opanowana”
Policja hrabstwa Gloucestershire poinformowała, że sytuacja w pobliżu bazy „wydaje się być opanowana”.
Brytyjski minister obrony Wes Streeting podziękował służbom ratunkowym i jednostkom specjalnym za adekwatną reakcję na incydent, a premier Andy Burnham jest na bieżąco informowany o sytuacji – podał rzecznik brytyjskiego rządu.
Kilka godzin wcześniej policja przekazała, że zatrzymano kilka osób na mocy ustawy o materiałach wybuchowych.
Czytaj więcej
Wzajemną redukcję ceł między USA i Chinami o wartości 30 mld dolarów oraz powołanie mechanizmu dialogu na temat sztucznej inteligencji miała przyni...
Punkt strategiczny USA na celowniku
Baza Royal Air Force Fairford jest od pierwszych tygodni wojny z Iranem używana przez siły powietrzne USA do ataków na irańskie wyrzutnie rakietowe, wykorzystywane do ostrzału statków w cieśninie Ormuz.
W lipcu rząd brytyjski zapewnił o gotowości sił zbrojnych na ewentualne ataki, kiedy irańska Gwardia Rewolucyjna ostrzegła przed udostępnianiem bazy Fairford amerykańskim bombowcom. Jednocześnie uprzedzono operatorów infrastruktury krytycznej o rosnącym zagrożeniu ze strony Rosji, obawiając się sabotażu i cyberataków. Kreml kategorycznie zaprzecza takim oskarżeniom.