O decyzji o wyrażeniu zgody na potencjalną transakcję Departament Stanu poinformował Kongres USA, który musi zatwierdził operację. Jak zaznaczył Departament, jeśli do transakcji dojdzie, Ukraina sfinansuje ją ze środków pochodzących od jej europejskich sojuszników, a także z amerykańskiego programu pożyczek Foreign Military Financing (FMF), uchwalonych przez Kongres jeszcze w czasach administracji Joe Bidena.

Program FMF umożliwia państwom zakup uzbrojenia i środków obronnych produkowanych w Stanach Zjednoczonych. Departament Stanu poinformował, że amerykańskie środki z FMF na zapowiadaną transakcję zostaną zaliczone w stosunku 1 do 1 na poczet wkładu kapitałowego USA w Amerykańsko-Ukraiński Fundusz Inwestycyjny na rzecz Odbudowy (URIF), utworzony w wyniku zawartej w 2025 r. umowy surowcowej. Z funduszu mają być finansowane inwestycje na Ukrainie.

Czytaj więcej

Trump ogłosił przełom ws. Grenlandii. „Spełnienie marzeń USA”

Ukraina będzie mogła kupić warte 2,7 mld dol. uzbrojenie od USA

Zgodnie z oświadczeniem Departamentu Stanu, wart 2,7 mld dol. pakiet ma zawierać m.in. pociski będące odpowiednikami rakiet systemu obrony powietrznej S-300, pociski GAM-67, systemy rakietowe obrony powietrznej o zwiększonym zasięgu z naprowadzaniem laserowym, zestawy do modernizacji wyrzutni i mobilnych systemów startowych, a także radary do systemów antydronowych.

W piątek prezydent USA Donald Trump podpisał noszącą imię zmarłego senatora Lindseya Grahama ustawę o sankcjach wobec Rosji i cłach na towary z państw kupujących rosyjską ropę naftową i gaz. Wcześniej dokument wyraźną większością głosów (86 do 11 w Senacie i 262 do 159 w Izbie Reprezentantów) został przyjęty przez Kongres.

Ustawa zobowiązuje prezydenta USA do nałożenia ceł w wysokości do 100 proc. na pięciu największych importerów rosyjskiej ropy naftowej, pięciu największych importerów gazu oraz pięć państw umożliwiających omijanie sankcji przez Rosję. Lista tych państw nie została wymieniona w ustawie, choć według danych zebranych przez Senat, miałyby to być m.in. Chiny, Indie, Słowacja, Węgry, Azerbejdżan, Turcja, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kazachstan czy Singapur.

Czytaj więcej

Call centra, korupcja i kolejny cios w prezydenta. „Wszystkim nam jest wstyd”

Dokument kodyfikuje także istniejące sankcje przeciwko rosyjskim władzom, instytucjom finansowym i sektorowi energetycznemu oraz zachęca do nakładania nowych obostrzeń, w tym przeciwko rosyjskiej tzw. flocie cieni. Sankcje mają wywrzeć ekonomiczną presję na Rosję i zmusić jej przywódcę, Władimira Putina, do zakończenia trwającej od 2022 r. wojny z Ukrainą.

Donald Trump chce od państw europejskich pieniędzy za pomoc Ukrainie

Na początku września Donald Trump zapowiadał, że Stany Zjednoczone będą domagać się od państw europejskich zwrotu pieniędzy za amunicję i pomoc wojskową przekazaną Ukrainie za prezydentury Joe Bidena. Prezydent podkreślił, że administracja Bidena przekazała Ukrainie bezpłatnie znacznie więcej amunicji, niż siły zbrojne USA zużyły podczas prowadzonej wspólnie z Izraelem wojny z Iranem.

Czytaj więcej

Są kolejne miliardy z UE dla Ukrainy. Kijów kupi za nie broń

„Setki miliardów dolarów” zostały przekazane Ukrainie i NATO, choć „Europa zapłaciłaby za to, gdyby tylko ją o to poproszono” – stwierdził Trump, nie podając jednak kwoty, jaką jego zdaniem europejskie kraje powinny oddać Stanom Zjednoczonym.