Amerykańska agencja prasowa podała, że dotarła do tajnego raportu MAEA, który głosi, że - według stanu na 17 maja - Iran zgromadził 408,6 kilogramów uranu wzbogaconego do poziomu 60 proc.
Jak czytamy, oznacza to wzrost o ponad 130 kilogramów (blisko o połowę) w porównaniu z danymi z ostatniego raportu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, opublikowanego w lutym. Associated Press zaznacza, że materiał wzbogacony do 60 proc. dzieli niewielki, techniczny krok od poziomu 90 proc., który można zastosować przy produkcji broni jądrowej.
Czytaj więcej
USA weszły w posiadanie nowych informacji wywiadowczych, z których wynika, że Izrael przygotowuje się do ataku na obiekty związane z irańskim progr...
Raport MAEA: Iran zwiększył zapasy wzbogaconego uranu
MAEA oświadczyła, że Iran to obecnie jedyne państwo nie posiadające broni jądrowej, produkujące tego typu materiał. Według agencji, to powód do „poważnych obaw”. Według MAEA, 42 kilogramy uranu wzbogaconego do 60 proc., jeśli zostałyby wzbogacone do 90 proc., wystarczyłyby do produkcji jednej bomby jądrowej.
Raport MAEA publikowany jest co kwartał. Najnowszy szacuje, że ogólne irańskie zapasy wzbogaconego uranu to 9247,6 kilogramów, o 953,2 kg więcej niż przed trzema miesiącami.
Iran zapewnia, że jego program jądrowy ma charakter pokojowy. Dyrektor generalny MAEA Rafael Grossi ostrzegł, że Iran ma wystarczającą ilość uranu wzbogaconego do wysokiego poziomu tak, że byłby w stanie stworzyć kilka bomb atomowych, gdyby się na to zdecydował.
Rafael Grossi, dyrektor generalny Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA)
Zdaniem amerykańskiego wywiadu, Iran nie rozpoczął programu budowy broni jądrowej, ale „podjął działania, które stawiają go w lepszej sytuacji, gdyby zdecydował się to zrobić”.
Na doniesienia Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej zareagował Izrael. Kancelaria premiera tego kraju Beniamina Netanjahu wydała oświadczenie, w którym oceniła, że raport to czytelne ostrzeżenie, iż Iran jest „zdeterminowany do ukończenia swego programu broni jądrowej”. W tekście oceniono, że program jądrowy Iranu nie ma charakteru pokojowego oraz że taki poziom wzbogacania uranu przez Teheran nie ma cywilnego uzasadnienia.
Członkowie irańskiej delegacji opuszczają ambasadę Omanu w Rzymie, gdzie odbyła się piąta tura rozmów USA-Iran, fotografia z 23 maja
Drugi tajny raport MAEA. Co czeka Teheran?
Agencja AP poinformowała też, że w sobotę MAEA wysłała do państw członkowskich drugi tajny raport, w którym oceniła, że współpraca ze stroną irańską była niezadowalająca jeśli chodzi ślady uranu, odkryte przez inspektorów MAEA w kilku miejscach w Iranie, których irańskie władze nie określiły jako ośrodki nuklearne. „Przedstawiciele Zachodu podejrzewają, że ślady uranu odkryte przez MAEA mogą dostarczyć dowodów, że Iran do 2003 r. prowadził tajny wojskowy program jądrowy” - czytamy w tekście AP. Grossi wezwał Teheran do pełnej i efektywnej współpracy w ramach trwającego od lat dochodzenia agencji w sprawie wzbogacania uranu.
Według agencji Reutera, ustalenia drugiego raportu mogą utorować drogę do tego, by USA, Wielka Brytania, Francja i Niemcy skłoniły Radę Naczelną MAEA do ogłoszenia, że Iran naruszył swoje zobowiązania w zakresie nierozprzestrzeniania broni jądrowej. Z kolei AP pisze, że kraje Europy mogą podjąć działania w celu przywrócenia sankcji na Iran, zniesionych w ramach porozumienia z 2015 r.
Czytaj więcej
Stany Zjednoczone domagają się, by Iran odstąpił m.in. od wzbogacania uranu oraz od rozwoju pocisków dalekiego zasięgu – oświadczył sekretarz stanu...
Negocjacje USA-Iran
USA prowadzą negocjacje z Iranem na temat nowego porozumienia nuklearnego, które zastąpiłoby to zawarte przez mocarstwa zachodnie z Iranem w 2015 roku, które w 2018 r. zostało jednostronnie wypowiedziane przez prezydenta Donalda Trumpa w czasie jego pierwszej kadencji. Trump podkreśla, że Iran nie może wejść w posiadanie broni jądrowej. Amerykański prezydent nie wykluczał, że jeśli rozmowy Waszyngtonu z Teheranem nie przyniosą przełomu, możliwy jest atak na Iran, który USA mogłyby przeprowadzić wspólnie z Izraelem.
Teheran wykluczał możliwość zaprzestania wzbogacania uranu i rezygnacji z programu jądrowego.