7 maja w Warszawie odbyło się spotkanie premiera Donalda Tuska z Friedrichem Merzem, nowym kanclerzem Niemiec. Politycy – jak wyjaśnili na konferencji prasowej – rozmawiali o współpracy dwustronnej, bieżącej agendzie unijnej i międzynarodowej, a także sprawach bezpieczeństwa i obrony.
Donald Tusk: Bardzo dobrze znam poglądy Friedricha Merza. Patrzę na relacje Polska-Niemcy z optymizmem
Jak powiedział Donald Tusk, z Friedrichem Merzem rozmawiał między innymi o kwestii migracyjnej. - Ten temat wywołuje uzasadnione emocje i lęki, a także wpływa na losy polityczne całej Europy – stwierdził premier. - Jestem bardzo zadowolony z tego, że wspólnie szukamy rozwiązań. Naszą troską powinno być wzmocnienie i utrzymanie Schengen – dodał polityk na wspólnej konferencji prasowej z nowym kanclerzem Niemiec.
Czytaj więcej
W drugim głosowaniu lider CDU/CSU Friedrich Merz został wybrany kanclerzem Niemiec.
Szef polskiego rządu zaznaczył także, że „jest przekonany, że dobrze zna poglądy Friedricha Merza – jego stosunek do naszych relacji, do Polski i do Europy”. - Wiem wystarczająco dużo, by z optymizmem patrzeć na przyszłość naszych relacji – podkreślił Donald Tusk. - Ogłaszam nowe otwarcie w relacjach polsko-niemieckich, być może najważniejsze w ostatnich 30 latach – podkreślił.
Tusk: Relacje polsko-niemieckie są niezwykle ważne dla przyszłości Europy
Donald Tusk zaznaczył również, że odwiedzenie Paryża i Warszawy w pierwszym dniu urzędowania, „pokazuje bardzo wyraźnie, jak ważne dla przyszłości Europy są relacje polsko-niemieckie”. - Silna Europa będzie tylko wtedy, kiedy będziemy brali za to wspólną i pełną odpowiedzialność - podkreślił premier.
Czytaj więcej
Lider CDU/CSU Friedrich Merz nie zdołał zebrać wymaganego poparcia, by w głosowaniu w parlamencie zostać wybranym kanclerzem Niemiec.
Szef rządu zaznaczył również, że ochrona granicy Polski z Białorusią i Rosją jest wspólnym zadaniem i obowiązkiem całej Europy. - A więc także Niemiec - powiedział. Jak dodał, Polska bierze na siebie „cały ciężar odpowiedzialności za ochronę tej granicy”. Zauważył także, że zainwestowaliśmy miliardy złotych w infrastrukturę, która "pozwala zatrzymać nielegalną migrację i zwiększyć bezpieczeństwo w obliczu potencjalnej agresji ze strony wschodniego sąsiada”.
Podczas konferencji premier powiedział także, że podczas spotkania poprosił kanclerza o przedłużenie obecności niemieckich Patriotów w Rzeszowie do końca roku. - Wiem że trudno liczyć na odpowiedź w ciągu godziny, ale dziękuję za pełne zrozumienie - stwierdził Donald Tusk.
Friedrich Merz o pomniku ofiar niemieckiej agresji i okupacji. „To dla mnie ważne osobiście”
Głos zajął także kanclerz Niemiec, który podziękował za „wyjątkowo przyjazne” przyjęcie w Warszawie. - My Niemcy w czasie II wojny światowej przynieśliśmy na naszych polskich sąsiadów niezmierne cierpienie. Dopuściliśmy się naprawdę ciężkiej winy. Ogromna odpowiedzialność tej winy jest czymś, co pozostaje - powiedział. Jak dodał, „Niemcy nigdy nie zapomną milionów ofiar okupacji Polski”. - Szybka budowa pomnika ofiar niemieckiej agresji i okupacji jest dla mnie zadaniem ważnym osobiście. Cieszę się, że w najbliższym czasie w Berlinie otworzymy tymczasowy pomnik - podkreślił.
Wizyta Friedricha Merza – nowego kanclerza Niemiec, który 6 maja złożył przysięgę w Bundestagu – w Warszawie jest drugą wizytą zagraniczną polityka po objęciu urzędu. Wcześniej – tego samego dnia – szef niemieckiego rządu udał się do Paryża, gdzie spotkał się z Emmanuelem Macronem.