W rozmowie z TVN24 szef MSZ Radosław Sikorski mówił, że póki w Rosji władzę sprawuje Władimir Putin, to Polska nie może być pewna dalszych działań Kremla.
- Koniunktura dla Polski jest gorsza niż dekadę temu, ale dzięki Bogu Polska jest znacznie silniejsza i mamy sojuszników. Nie jesteśmy sami. Bardzo wiele od nas zależy, jak staniemy na wysokości zadania w dozbrajaniu się w Europie, jak wzmocnimy Unię Europejską i jak zachowamy Sojusz Północnoatlantycki, a przede wszystkim, jak pomożemy Ukrainie odeprzeć agresję - mówił minister spraw zagranicznych.
- Sposób zakończenia wojny (na Ukrainie – red.) będzie stanowił o korelacji sił na naszym kontynencie i też o poczuciu bezpieczeństwa. Sądzę, że nie możemy być pewni, co nasz duży sąsiad – Rosja zrobi, dopóki na czele tego kraju jest Władimir Putin. Pamiętajmy, co było źródłem zimnej wojny. Była to natura systemu sowieckiego, który był totalitarny do wewnątrz i ekspansjonistyczny do zewnątrz. Rosja jest dzisiaj krwawą dyktaturą. Ma więcej więźniów politycznych niż schyłkowy Związek Radziecki. Zbudowała ideologię, wyprała mózgi, o powrocie do imperium. Rosja z tym przywództwem i z taką ideologią państwową będzie zagrożeniem tak długo, jak ma to przywództwo - dodał.
Czytaj więcej
Ukraina nie zaakceptuje umowy dotyczącej minerałów ze Stanami Zjednoczonymi, która zagroziłaby jej przystąpieniu do Unii Europejskiej — powiedział...
Radosław Sikorski: Władimir Putin odnosi pyrrusowe zwycięstwa na Ukrainie
Zdaniem szefa MSZ Rosja „wygrywa i przegrywa tę wojnę". - Ostatnio odnosi pyrrusowe zwycięstwa – ocenił. - Putin w ostatnich miesiącach rzucił na śmierć dziesiątki tysięcy żołnierzy dokładnie po to, by po dojściu do władzy Donalda Trumpa, osiągnąć efekt, że jest niby w natarciu. Jeździłem pod Czasiw Jar już dwa lata temu i do tej pory Rosjanie go nie zdobyli. W międzyczasie Ukraińcy zbudowali 200 fabryk zbrojeniowych, w zeszłym roku wyprodukowali półtora miliona dronów, w tym roku chcą wyprodukować 4,5 mln dronów, uderzają coraz głębiej w rosyjskie lotniska i centra dowodzenia. Putin nie może mieć nadziei, że zdobędzie Kijów. Ukraina nie jest bezwolną ofiarą, dzielnie walczy i ma sojuszników – powiedział szef MSZ.
Sikorski mówił również, czy Polska wizja zakończenia wojny na Ukrainie jest zbieżna z poglądem Amerykanów. - Ukraińscy rozmówcy mówi, że są wdzięczni USA za rozwibrowanie sytuacji, w której ich amerykańskie rozmowy z Putinem są możliwe. To wbrew kanonom dyplomacji, Donald Trump ma swój styl, ale zdaniem Ukraińców to stwarza nadzieje na przyspieszenie procesów, które mogą doprowadzić do trwałego pokoju. Dają Donaldowi Trumpowi kredyt zaufania – wskazał.
Czytaj więcej
Jakie, oprócz min przeciwpiechotnych, zapomniane rodzaje broni powinno posiadać polskie wojsko na wypadek rosyjskiej agresji? Zdaniem gen. Waldemar...
Nominacje ambasadorów. Radosław Sikorski zapowiada reakcji na decyzje prezydenta Andrzeja Dudy
Minister mówił również o powołaniu przez prezydenta Andrzeja Dudę nowych ambasadorów. Kilka dni wcześniej Sikorski potwierdził, że prezydent zaproponował, by Bogdan Klich został ambasadorem przy NATO, a ambasadorem w USA został były współpracownik Dudy Krzysztof Szczerski. - Jestem zniecierpliwiony tą sytuacją. Zawierałem trzy umowy z panem prezydentem. Ludzie prezydenta są ambasadorami w Nowym Jorku, Londynie, Kanadzie, Paryżu, Bukareszcie, Watykanie i Pekinie, a pan prezydent pierwotnie prosił o czterech – powiedział Sikorski.
Czytaj więcej
Szef MSZ Radosław Sikorski zareagował w mediach społecznościowych na wypowiedź Andrzeja Dudy o Bogdanie Klichu, który – zdaniem prezydenta – „nie n...
- Wszystkie trzy umowy nie zostały przez prezydenta dotrzymane, więc w najbliższych dniach będę prosił na piśmie, by prezydent już zechciał się wstrzymać od realizacji moich wniosków. Będę je wycofywał. Dla dobra służby zagranicznej, dla dobra skuteczności polskiej dyplomacji będzie to, aby ci ambasadorowie otrzymali nominacje od następcy pana prezydenta. (...) Nie może być tak, że prezydent przez ponad rok nie podpisuje nominacji ludziom, którym wcześniej podpisywał nominacje na inne stanowiska lub nie podpisuje nominacji na stanowiska, gdzie od wielu lat mamy wakaty, jak choćby w Izraelu – dodał szef MSZ.
W listopadzie ubiegłego roku Bogdan Klich zrzekł się mandatu senatora i został ministrem pełnomocnym - chargé d'affaires, kierownikiem polskiej ambasady w Waszyngtonie. Wcześniej został on zaaprobowany przez sejmową komisję spraw zagranicznych jako kandydat na ambasadora RP w USA i otrzymał zgodę strony amerykańskiej na objęcie placówki. Nie otrzymał jednak nominacji prezydenta.