Reklama

Sondaż CBOS: Sławomir Mentzen z większym potencjałem wyborczym od Karola Nawrockiego

CBOS opublikował wyniki sondażu prezydenckiego, w którym pokazano zarówno twarde elektoraty poszczególnych kandydatów, jak i wielkość potencjalnego elektoratu (wyborców, dla których dany kandydat jest kandydatem drugiego wyboru) oraz rozmiary elektoratu negatywnego.

Publikacja: 11.03.2025 14:17

Karol Nawrocki

Karol Nawrocki

Foto: PAP/Paweł Supernak

arb

Z sondażu wynika, że największy twardy elektorat ma prezydent Warszawy i kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski – w jego przypadku 35 proc. badanych wskazuje go jako kandydata pierwszego wyboru. Drugie miejsce pod tym względem zajmuje Karol Nawrocki – jego twardy elektorat to 23 proc. badanych. Trzeci jest kandydat Konfederacji Sławomir Mentzen z twardym elektoratem na poziomie 21 proc.

Sondaż prezydencki CBOS, 3-6 marca

Sondaż prezydencki CBOS, 3-6 marca

Foto: PAP

Sondaż: Rafał Trzaskowski i Karol Nawrocki z takim samym elektoratem negatywnym. Krzysztof Stanowski obojętny wyborcom

Pozostali kandydaci mają znacznie mniejszy twardy elektorat. Szymon Hołownia, marszałek Sejmu, kandydat na prezydenta Polski 2050 i PSL jest pierwszym wyborem dla 5 proc. respondentów, Adrian Zandberg, kandydat partii Razem – dla 3 proc., Magdalena Biejat, kandydatka Lewicy i Grzegorz Braun, kandydat Konfederacji Korony Polskiej, mają twardy elektorat na poziomie 2 proc, a dziennikarz i biznesmen Krzysztof Stanowski oraz Marek Jakubiak, kandydat koła Wolni Republikanie – na poziomie 1 proc.

Czytaj więcej

Sondaż prezydencki: Trzaskowski poprawia swój wynik, ale rywale nie pozwalają uciec

Jeśli jednak uwzględnimy również badanych, dla których dany kandydat jest kandydatem drugiego wyboru (czyli potencjalnie mogliby na niego zagłosować w I turze), najlepiej nadal wypada Rafał Trzaskowski z poparciem 42 proc. (35 proc. twardego elektoratu, 7 proc. elektoratu potencjalnego), ale drugi jest Sławomir Mentzen (31 proc. - 21 proc. + 10 proc.). Karol Nawrocki uzyskuje wówczas 30 proc. wskazań (23proc. + 7 proc.), Szymon Hołownia – 21 proc. (5 proc. + 16 proc.), Magdalena Biejat 12 proc. (2 proc. + 10 proc.), Marek Jakubiak 10 proc. (1 proc. + 9 proc.), Grzegorz Braun = 7 proc. (2 proc. + 5 proc.), Krzysztof Stanowski i Adrian Zandberg po 5 proc. (odpowiednio – 1 proc. + 4 proc. oraz 3 proc. + 2 proc.).

Reklama
Reklama
73 proc.

Tylu wyborców jest obojętnych względem kandydatury Krzysztofa Stanowskiego

Największy elektorat negatywny, jak wynika z badania, mają Rafał Trzaskowski i Karol Nawrocki (po 44 proc.). Elektorat negatywny Mentzena to 32 proc. Z innych kandydatów największy elektorat negatywny – na poziomie 43 proc. - ma Grzegorz Braun. Najmniejszy elektorat negatywny – 19 proc. - ma Marek Jakubiak, a najbardziej obojętnym kandydatem jest dla respondentów Krzysztof Stanowski (w przypadku tego kandydata 73 proc. to ani elektorat twardy, ani potencjalny, ani negatywny).

Wybory prezydenckie odbędą się 18 maja

Wybory prezydenckie odbędą się w Polsce 18 maja, a ich ewentualna II tura odbędzie się 1 czerwca. Chęć startu w wyborach prezydenckich zadeklarowali dotąd Magdalena Biejat (Nowa Lewica), Grzegorz Braun (Konfederacja Korony Polskiej), Katarzyna Cichos, Szymon Hołownia (Polska 2050), Marek Jakubiak (Wolni Republikanie), Sławomir Mentzen (Konfederacja), Karol Nawrocki (popierany przez PiS), Joanna Senyszyn, Aldona Anna Skirgiełło (Samoobrona), Krzysztof Stanowski, Romuald Starosielec, Piotr Szumlewicz, Rafał Trzaskowski (Koalicja Obywatelska), Marek Woch (Bezpartyjni Samorządowcy) oraz Adrian Zandberg (Partia Razem). Aby wystartować w wyborach kandydat musi zebrać 100 tysięcy podpisów poparcia pod swoją kandydaturą.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama