Decyzję tę ogłosił gubernator Edirne w północno-zachodniej Turcji, Yunus Sezer podczas konferencji prasowej na temat bezpieczeństwa, porządku publicznego i zarządzania granicami, która odbyła się we wtorek.
Turcja w przeszłości budowała mury na swojej granicy z Iranem i Syrią, po raz pierwszy jednak zastosuje fizyczne środki bezpieczeństwa na zachodniej granicy. Kraj dzieli z Grecją 200-kilometrową granicę, która jest rozdzielona wzdłuż rzeki Evros, zwanej po turecku Meric.
Czytaj więcej
Tusk zapowiada zawieszenie prawa do azylu, von der Leyen chce wysyłać imigrantów do obozów w państwach trzecich, a Meloni już znalazła dla nich mie...
Chociaż początkowa budowa obejmie 8,5 kilometra, Sezer wskazał, że projekt może zostać rozszerzony dalej wzdłuż granicy w nadchodzących latach. - Tegorocznym celem jest utworzenie pierwszej części muru, ale w zależności od przyszłych ocen pojawią się dodatkowe struktury bezpieczeństwa — zapowiedział.
Gubernator poinformował również o znacznym spadku prób nielegalnej migracji przez Edirne. - Nasza prowincja nie jest już głównym szlakiem nielegalnej migracji – stwierdził, zauważając 93-procentowy spadek aktywności migrantów w porównaniu z ubiegłym rokiem.
Grecja się grodzi. „Z UE lub bez niej”
We wrześniu ubiegłego roku grecki rząd potwierdził również swoje zaangażowanie w rozbudowę własnego ogrodzenia granicznego z Turcją, pomimo sprzeciwów Komisji Europejskiej i odmowy Brukseli w sprawie sfinansowania projektu. Premier Grecji Kyriakos Mitsotakis wcześniej jasno dał do zrozumienia, że ogrodzenie zostanie zbudowane niezależnie od tego, czy zostanie zabezpieczone finansowanie UE, stwierdzając: - Nowe ogrodzenie zostanie zbudowane z Unią Europejską lub bez niej”.
Budowa ogrodzenia rozpoczęła się w 2012 roku i od tego czasu było rozbudowywane przy użyciu funduszy krajowych.
Czytaj więcej
Nawet rozsądna z punktu widzenia Zachodu polityka selekcjonowania przybyszów przyczynia się do pogłębiania problemu migracji – pisze politolog.
Jednak obliczu narastających konfliktów na Bliskim Wschodzie Ateny ponownie złożyły wniosek do UE o wsparcie finansowe w celu dalszej rozbudowy ogrodzenia. Prośba ta została jednak szybko odrzucona przez Brukselę, która powtórzyła swój sprzeciw wobec finansowania barier fizycznych, takich jak ogrodzenia, i wezwała do „bardziej inteligentnych rozwiązań”.
„Państwa członkowskie muszą chronić zewnętrzne granice UE. Są w najlepszej pozycji, aby zdecydować, jak osiągnąć to w praktyce, w sposób w pełni zgodny z dorobkiem prawnym UE (zbiorem przepisów), w tym z poszanowaniem praw podstawowych” – powiedział rzecznik Komisji w odpowiedzi.