Reklama

Kaczyński stawia na jastrzębie

Antoni Macierewicz czy Zbigniew Ziobro w rządzie PiS to wyzwanie dla Beaty Szydło.
Jeszcze podczas wieczoru wyborczego Beata Szydło i Jarosław Kaczyński demonstrowali zgodną współprac

Jeszcze podczas wieczoru wyborczego Beata Szydło i Jarosław Kaczyński demonstrowali zgodną współpracę. Teraz ich relacje są napięte

Foto: Fotorzepa/Jerzy Dudek

Mówiąc w poniedziałek, że rząd będzie gabinetem PiS, a nie Beaty Szydło, Mariusz Błaszczak wyraził to, o czym wszyscy spekulowali, lecz czego nikt z tzw. twardego jądra PiS nie stwierdził wprost.

Szydło skutecznie poprowadziła kampanię wyborczą Andrzeja Dudy. Dzięki przekierowaniu przekazu PiS podczas kampanii parlamentarnej w stronę centrum udało się jej oraz jej otoczeniu zdobyć dla PiS nowych, bardziej umiarkowanych wyborców. To oni zdecydowali o tym, że prawica wygrała w prawie wszystkich grupach elektoratu.

Wygląda na to, że wiceszefowa PiS stoi przed diabelską alternatywą: zostać premierem w gabinecie, na który nie tylko będzie miała umiarkowany wpływ, ale który w dodatku zyska zupełnie inny wizerunek niż budowany przez nią w kampanii, czy też zrezygnować.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama