Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Wygląda na to, że nie tylko Ukraina próbuje uzyskać poparcie administracji Donalda Trumpa w zamian za udostępnienie amerykańskim korporacjom złóż cennych metali. W czasie gdy Kijów i Waszyngton znajdują się już w trakcie finalizacji odpowiedniego porozumienia, z własną propozycją wychodzi Władimir Putin. Przeprowadził w poniedziałek zamkniętą naradę rządową, podczas której omawiano „rozwój branży metali rzadkich”.
Z wcześniejszych wypowiedzi gospodarza Kremla można się domyślać, że chodzi m.in. o tytan, wykorzystywany np. w produkcji kosmicznej i lotniczej niob, ale też niezbędny do produkcji wszelkiego rodzaju baterii lit. Tuż po naradzie Putin udzielił wywiadu telewizji rządowej i przekonywał, że „nie interesują” go trwające obecnie amerykańsko-ukraińskie negocjacje w sprawie surowców nad Dnieprem. Sugerował, że ma lepszą propozycję dla Trumpa.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: