To odpowiedź na słowa prezydenta USA Donalda Trumpa. Stwierdził on, że Grenlandia jest kluczowa dla bezpieczeństwa USA, a Dania powinna oddać kontrolę nad nią Stanom Zjednoczonym.
Duński rząd chce wydać pół miliarda złotych na wojsko w Grenlandii
Badanie przeprowadzone przez firmę sondażową Verian, zlecone przez duński dziennik Berlingske, wykazało, że tylko 6 proc. Grenlandczyków opowiada się za przyłączeniem do USA, a 9 proc. jest niezdecydowanych – poinformował Berlingske.
Czytaj więcej
Czy Grenlandia, kraj o populacji miasta Chełm, może przystąpić do UE? Komisja odpowiada: „decyzja należy do Grenlandii”. Tymczasem Trump zapowiada,...
Duński rząd zapowiedział, że wyda 14,6 miliarda koron (ok. 500 milionów złotych) na wzmocnienie swojej obecności wojskowej w Arktyce.
Grenlandia to terytorium o powierzchni większej niż Meksyk i populacji 57 000 osób. W 2009 r. otrzymała szeroką autonomię samorządową, w tym prawo do ogłoszenia niepodległości od Danii w drodze referendum.
Mute Egede: Grenlandia nie jest na sprzedaż
Premier Grenlandii Mute Egede wielokrotnie powtarzał, że wyspa nie jest na sprzedaż i że to jej mieszkańcy decydują o swojej przyszłości. Autonomiczne władze Grenlandii oświadczyły, iż są świadome zmieniającej się sytuacji w zakresie bezpieczeństwa w Arktyce i są gotowe współpracować z przyszłą administracją USA i innymi sojusznikami z NATO, by zapewnić bezpieczeństwo i stabilność w regionie.
Czytaj więcej
We wtorek premier Grenlandii Mute Egede odniósł się do wypowiedzi Donalda Trumpa, który stwierdził, że USA potrzebują kontroli nad Grenlandią ze wz...
Jak zauważa Agencja Reutera, wojsko amerykańskie przebywa na stale w bazie w Pituffik w północno-zachodniej Grenlandii, która jest strategiczną lokalizacją dla systemu wczesnego ostrzegania przed pociskami balistycznymi. Jest to istotne, ponieważ najkrótsza droga z Europy do Ameryki Północnej przebiega przez wyspę.