Nawrocki mówił, że zapowiedź startu Stanowskiego w wyborach „znaczy, że Polska to jest ważna, wielka sprawa, jeśli wielu kandydatów w czasie kampanii wyborczej chce przedstawić swoje programy”. - Jeśli to się odbywa z myśleniem o tym, aby Polska się rozwijała, to jest dobra informacja dla wszystkich wyborców, że z z tego szerokiego katalogu wielu kandydatów na urząd prezydenta mogą wybrać swojego – mówił Karol Nawrocki.
- Ja oczywiście zachęcam do tego, żeby głosować na obywatelskiego kandydata, a jaki będzie efekt startu Krzysztofa Stanowskiego, to już zostawiam specjalistom od komentowania życia politycznego, komentatorom i publicystom – dodał.
Zapowiedź Krzysztofa Stanowskiego: Chcę być kandydatem, nie chcę być prezydentem
We wtorek wieczorem na Kanale Zero opublikowano nagranie zatytułowane „Orędzie Krzysztofa Jakuba Stanowskiego”. Stanowski wystąpił w nim na tle flag Polski, Unii Europejskiej, NATO oraz Niemiec. - Chcę być kandydatem na prezydenta. Chcę waszych 100 tysięcy podpisów, ale nie chcę być prezydentem - ogłosił.
Czytaj więcej
Stoję tutaj przed państwem, żeby uwypuklić tę wyborczą katastrofę - powiedział dziennikarz Krzysztof Stanowski ogłaszając swój start w zbliżających...
- Stoję dzisiaj przed państwem, aby tę wyborczą katastrofę uwypuklić. Stoję przed państwem nie po to, aby zostać prezydentem, bo nie mam ku temu kompetencji, nie mam ku temu doświadczenia. Nie jestem w stanie tego urzędu piastować z odpowiednią godnością i klasą. To zupełnie, jak moi konkurenci, ale oni o tym nie wiedzą - mówił.
Krzysztof Stanowski: Chcę was wpuścić za kulisy
Dziennikarz i biznesmen wyjaśnił, że chce zdobyć 100 tysięcy podpisów, aby „od środka pokazać, jak wygląda kampania wyborcza, jak wygląda kampania prezydencka”. - Chcę być kandydatem, aby stanąć do debaty w Telewizji Polskiej w likwidacji. Chcę być kandydatem, aby Telewizja Polska w likwidacji, zgodnie z obowiązującym prawem wyemitowała materiały przygotowane przez mój Komitet Wyborczy – tłumaczył.
Czytaj więcej
Jak zapowiedział w wywiadzie inaugurującym działanie Kanału Zero, tak zrobił. Krzysztof Stanowski rozpoczął swój najnowszy happening - i wystartuje...
- Chcę nagrać serię programów, jakich nie zobaczycie nigdzie indziej. Chcę wam w krzywym zwierciadle pokazać, jak wygląda ten prezydencki wyścig. Chcę was wpuścić za kulisy. Chcę być kamieniem w bucie innych kandydatów. A wy, osoby obywatelskie, musicie mi w tym pomóc – przekonywał dziennikarz, wyjaśniając, ze rozpoczyna zbieranie 100 tysięcy podpisów, niezbędnych do zarejestrowania kandydatury w wyborach.