„Jak państwo wiedzą, w 2013 roku zostałam napadnięta w Londynie. Dla 24-letniej kobiety było to przerażające doświadczenie. Bezzwłocznie zgłosiłam ten incydent na policję” - oświadczyła Louise Haigh. Dodała, że przekazała policji listę przedmiotów, które jej zdaniem zostały skradzione, wymieniając m.in. służbowy telefon.

Wielka Brytania. Obecna minister zgłosiła kradzież telefonu, której nie było

„Trochę później odkryłam, że wspomniany telefon nadal znajduje się w moim domu” - przyznała. „Powinnam była natychmiast poinformować mojego pracodawcę, a to, że tego nie zrobiłam, było błędem” - dodała.

Czytaj więcej

„Le Monde”: Francja i Wielka Brytania rozmawiają o wysłaniu wojsk na Ukrainę

Ustępująca minister ds. transportu zadeklarowała, że pozostaje „całkowicie oddana” projektowi politycznemu Partii Pracy i oceniła, że najlepiej będzie, jeśli będzie go wspierać spoza rządu.

Keir Starmer dziękuje Louise Haigh za współpracę

Louise Haigh zasiada w Izbie Gmin jako deputowana z okręgu Sheffield Heeley w South Yorkshire (północna Anglia). „Przykro mi odchodzić w takich okolicznościach, ale jestem dumna z tego, co zrobiliśmy” - oświadczyła. Dodała, że zamierza działać na rzecz realizacji programu Partii Pracy.

Premier Wielkiej Brytanii, lider Partii Pracy Keir Starmer podziękował Louise Haigh za działania na rzecz realizacji „ambitnego programu rządu w kwestii transportu” i wyraził przekonanie, że deputowana wniesie jeszcze „znaczący wkład”.

Czytaj więcej

Nowa szefowa Partii Konserwatywnej. Kemi Badenoch pogrzebie torysów?

Zanim zajęła się polityką, Haigh pracowała w policji metropolitalnej, w latach 2009-2011 pełniła służbę w okręgu w południowym Londynie, niedaleko miejsca, w którym potem została uznana winną poświadczenia nieprawdy w doniesieniu na policję. W 2017 r., gdy na czele Partii Pracy stał Jeremy Corbyn, w gabinecie cieni była ministrem ds. policji.