Wojewoda miał zostać zdymisjonowany w związku z „nieporadzeniem sobie ze skutkami powodzi” i tym, co działo się po powodzi.
Dlaczego wojewoda dolnośląski Maciej Awiżeń został odwołany ze stanowiska
Chodzić ma m.in. o opóźnienia w wypłacie pomocy finansowej dla powodzian, przede wszystkim o pieniądze na remont zalanych domów i mieszkań.
Czytaj więcej
Nowe zasiłki, dodatkowe urlopy, zwolnienia z KRUS i uproszczenia procedur budowlanych – takie rozwiązania przewiduje nowelizacja specustawy powodzi...
- Nie zdiagnozował problemu – tak przyczynę dymisji mają przedstawiać rozmówcy TVN24.
O dymisji Awiżenia poinformowało też Radio Wrocław. Również to źródło podaje, że dymisja ma być związana z powodzią i reakcją na nią. Wojewoda był oskarżany o zbyt wolne podejmowanie decyzji związanych z udzielaniem pomocy powodzianom.
Awiżeń miał zostać wezwany do Warszawy i tam dowiedział się o dymisji. Odwołani zostali też wszyscy jego pełnomocnicy.
Nową wojewodą dolnośląską została Anna Żabska, prezes Zamku Książ, powołana na stanowisko w poniedziałek przez Tuska na wniosek szefa MSWiA, Tomasza Siemoniaka. „Zmiana na tym stanowisku wiąże się z potrzebą usprawnienia działań dotyczących odbudowy i wypłaty świadczeń po powodzi na terenie województwa dolnośląskiego” - podało Centrum Informacyjne Rządu.
Maciej Awiżeń przez lata był starostą kłodzkim
Maciej Awiżeń był wojewodą dolnośląskim od grudnia 2023 roku. Wcześniej od 2010 roku był starostą powiatu kłodzkiego. Z Platformą Obywatelską był związany od początku XXI wieku.
We wrześniu, w związku z pojawieniem się nad Polską niżu genueńskiego Boris, nad południową Polską przeszły ekstremalne opady deszczu, które wywołały powodzie i podtopienia m.in. w województwie dolnośląskim. Zalane zostało Kłodzko, w Stroniu Śląskim pękła tama, zalane zostały też znajdujące się w województwie opolskim Nysa i Głuchołazy.
Mieszkańcom, których domy i mieszkania ucierpiały w wyniku powodzi, rząd obiecał wypłatę świadczeń w wysokości 100 tysięcy zł (na remont) bądź 200 tys. zł (na odbudowę). Wielu uprawnionych miało jednak wciąż nie otrzymać tych pieniędzy.