Reklama

Radosław Sikorski: Zapytałbym Mariusza Błaszczaka, dlaczego nie znalazł rakiety, która spadła obok mojego domu

- Potrafię skrzyknąć do Warszawy spotkanie wielkiej unijnej piątki: ministrów spraw zagranicznych Niemiec, Francji, Włoch, Hiszpanii, a ponadto Wielkiej Brytanii - mówił w Chrzanowie Radosław Sikorski, szef MSZ, kandydat Koalicji Obywatelskiej w prawyborach prezydenckich. Sikorski przekonywał też, że PiS - biorąc pod uwagę czasy, w jakich żyjemy - powinien wystawić w wyborach prezydenckich Mariusza Błaszczaka.
Radosław Sikorski

Radosław Sikorski

Foto: PAP/Maciej Kulczyński

arb

- Te wybory będą o bezpieczeństwie. Obiektywnie jest tak, że mamy prawie każdego dnia kolejną rosyjską prowokację. W ostatnich godzinach media donoszą o wystrzeleniu przez Rosjan międzykontynentalnego pocisku balistycznego. To eskalacja w tej wojnie. Polska jest przedmiotem ataku hybrydowego, agresji informacyjnej, dywersji, podpaleń i agresji na naszej granicy z Białorusią - wyliczał Sikorski.

Radosław Sikorski o swoich kompetencjach jako prezydenta: Umiem to, czego inni musieliby się uczyć

- Uważam, że w tych niespokojnych czasach, kiedy być może będzie się decydowała architektura bezpieczeństwa naszego regionu na dekady, udowodniłem, chociażby wydarzeniami paru dni, że potrafię skrzyknąć do Warszawy spotkanie wielkiej unijnej piątki: ministrów spraw zagranicznych Niemiec, Francji, Włoch, Hiszpanii, a ponadto Wielkiej Brytanii – kontynuował Sikorski nawiązując do spotkania sprzed dwóch dni w Warszawie. Jak dodał w czasie tego spotkania Polska była „nie tylko uczestnikiem, ale wręcz gospodarzem dyskusji o tym co zrobić, by Ukrainie dać szansę na opór, niezależnie od tego co zrobi nowa administracja amerykańska”.

Czytaj więcej

Sondaż: Przemysław Czarnek, Karol Nawrocki, Tobiasz Bocheński? Kto ma szansę na najlepszy wynik w wyborach?

- Byłem ministrem obrony, jestem od wielu lat ministrem spraw zagranicznych, uważam, że jako prezydent wszedłbym w tę rolę z marszu, a inni musieliby się tych spraw uczyć - stwierdził Sikorski.

Radosław Sikorski: Zadałbym Mariuszowi Błaszczakowi parę pytań

Nawiązując do tego, że w organizowanych przez KO prawyborach członkowie partii tworzących Koalicję Obywatelską, chcąc zagłosować na niego SMS-em mają wysyłać numer „2” Sikorski stwierdził, że jest to „dwa jak druga tura”. - Bo wybory będą zdecydowane w II turze. Uważam, że mam optymalną szansę na wygraną tych wyborów, bo one się rozstrzygną w zależności od tego, kto przyciągnie głosy sympatyków partii na prawo od nas. A sondaże pokazują, że w elektoratach na prawo od nas, ja mam większe poparcie - dodał.

Reklama
Reklama

Byłem ministrem obrony, jestem od wielu lat ministrem spraw zagranicznych, uważam, że jako prezydent wszedłbym w tę rolę z marszu, a inni musieliby się tych spraw uczyć

Radosław Sikorski, szef MSZ

Opublikowane przez Koalicję Obywatelską na początku tygodnia wyniki badania Opinia24 wskazują, że zarówno Sikorski, jak i jego rywal w prawyborach, Rafał Trzaskowski, wygraliby wybory w II turze. W I turze jednak Sikorski przegrywa z kandydatem PiS (28 do 30 proc.), podczas gdy Radosław Trzaskowski wyraźnie z nim wygrywa (40 proc. do 28 proc.).

Pytany o to, z jakim rywalem z PiS chciałby się zmierzyć, gdyby został kandydatem KO w wyborach, Sikorski odparł, że biorąc pod uwagę sytuację międzynarodową powinien to być były szef MON, obecnie szef klubu PiS, Mariusz Błaszczak. - Zadałbym mu parę pytań o sposób, w jaki modernizował, albo nie modernizował polskich sił zbrojnych i dlaczego nie znalazł rakiety, która upadła 10 km od mojego domu - dodał. Ta ostatnia uwaga to nawiązanie do incydentu z grudnia 2022 roku, gdy w czasie zmasowanego ataku powietrznego Rosji na Ukrainę w polską przestrzeń powietrzną wleciała rosyjska rakieta manewrująca Ch-555, która spadła w lesie w pobliżu Bydgoszczy. Rakietę odnaleziono dopiero po kilku miesiącach - dokonała tego przypadkowa osoba.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Polityka
Dlaczego Jarosław Kaczyński wybrał Przemysława Czarnka? „Rzeczpospolita” zajrzała za kulisy
Polityka
Prezes PiS o ugrupowaniu Grzegorza Brauna: Samoobrona do sześcianu
Polityka
Konwencja PiS w Krakowie. Jarosław Kaczyński ogłosił: kandydatem na premiera jest Przemysław Czarnek
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama