W środę kierownictwo PiS miało podjąć decyzję o tym, kto będzie kandydatem tej partii na prezydenta. Wieczorem szef klubu PiS Mariusz Błaszczak poinformował jednak, że decyzja wciąż nie zapadła.
Wybory prezydenckie: Tobiasz Bocheński i Mariusz Błaszczak nadal rozpatrywani przez PiS jako kandydaci na kandydata
Media spekulowały, że w grę wchodzą już tylko dwie kandydatury – prezesa IPN Karola Nawrockiego i byłego ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka.
Czytaj więcej
Jarosław Kaczyński, inaczej niż Donald Tusk, decyzję o kandydacie na wybory prezydenckie zarezerwował dla siebie i do końca będzie kalkulować, kto...
- To bardzo niewielkie grono, jak wiemy od dłuższego czasu – przyznał Sasin ale zaprzeczył, jakoby w grę wchodziły dziś tylko dwa nazwiska. - Być może za chwilę tak się stanie. Na dziś tych kandydatów jest więcej niż dwóch, od trzech do czterech. Jeśli chodzi o przedmiot badań szczegółowych (prowadzonych przez PiS - red.), to mówimy o czterech kandydatach - doprecyzował.
Na pytanie czy dwa pozostałe nazwiska brane pod uwagę to europoseł Tobiasz Bocheński i Błaszczak, Sasin odparł, że „nie zaprzeczy żadnemu z tych nazwisk”, ale też żadnego nie potwierdzi. Chwilę później przyznał jednak, że chodzi o cztery wymienione wcześniej nazwiska.
Jak się wybiera z czterech dobrych kandydatów, to wybór nie jest łatwy
- To są te cztery nazwiska, nie ma co ukrywać. To są nazwiska, które są w mediach obecne od dłuższego czasu. To są dobre kandydatury – powiedział.
Jacek Sasin: Czterej kandydaci na kandydatów PiS na prezydenta wypada w badaniach lepiej, niż Andrzej Duda 10 lat temu
Sasin zapewnił, że każdy z potencjalnych kandydatów PiS na prezydenta „wypada dobrze w badaniach, znacznie lepiej, niż w badaniach wypadał 10 lat temu Andrzej Duda". - Wtedy ten dystans do nadrobienia był większy - dodał przypominając, że mimo to prezydentowi udało się wygrać wybory.
A czy do gry o nominację PiS może na tym etapie włączyć się jeszcze ktoś inny? - Nie jesteśmy już na etapie, żeby dokładać nowe kandydatury. Poświęciliśmy dużo czasu, dużo wysiłku na badania, dyskusje. Ta decyzja musi być przemyślana, przedyskutowana. Takie dyskusje trwają - odparł Sasin.
- Jak się wybiera z czterech dobrych kandydatów, to wybór nie jest łatwy. My też czujemy ogromne brzemię odpowiedzialności: od tych wyborów będzie zależał los Polski. Oddanie (pełni) władzy w Polsce ludziom z koalicji 13 grudnia, to będzie dla Polski niebezpieczny scenariusz – przekonywał były wicepremier. Jak dodał potrzebny jest prezydent spoza obecnego obozu rządzącego, by „hamować zapędy władzy w stronę autorytaryzmu”.
A kiedy poznamy decyzję PiS ws. kandydata na prezydenta? - Decyzja zostanie podjęta w najbliższych dniach, ogłoszenie również - odparł.