„Newsweek” przypomina, że Dworczyk ostro skrytykował
w TVN24 plany połączenia PiS z Suwerenną Polską. Gorącym zwolennikiem
takiej fuzji jest prezes PiS Jarosław Kaczyński. Tymczasem europoseł jasno
zadeklarował, że jest przeciwnikiem połączenia obu partii – W moim przekonaniu to
środowisko w dużej mierze jest winne przegranych wyborów w 2023 r.
– stwierdził były szef KPRM.
Czytaj więcej
Minister sprawiedliwości Adam Bodnar przekazał do Parlamentu Europejskiego wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej eu...
Europoseł PiS jest jednym z najbliższych ludzi Mateusza Morawieckiego, przez kilka lat był szefem jego kancelarii. Za swoją postawę miał być zawieszony w prawach członka partii. Jednak na posiedzeniu ścisłych władz PiS zdecydowano, by tego nie robić. Kaczyński uznał, że takie rozwiązanie może zostać użyte przez posłów bliskich byłemu premierowi jako pretekst do wyjścia z partii – ustalił „Newsweek”.
Michał Dworczyk i Mateusz Morawiecki atakują Suwerenną Polskę
Dworczyk uważa też, że choć w środowisku Suwerennej Polski „z jednej strony jest bardzo dużo wartościowych ludzi”, to „z drugiej strony w kierownictwie jest sporo osób, które są cyniczne, radykalne i nastawione na swój indywidualny albo partyjny interes polityczny”. Chodzi o Zbigniewa Ziobrę i Patryka Jakiego – pisze „Newsweek”. – Prezesem wstrząsnęły słowa Dworczyka – powiedział tygodnikowi anonimowo jeden z członków PiS.
Czytaj więcej
Mam silne przekonanie co do tego, że w Polsce musi się wiele zmienić – powiedział w Radiu Zet Patryk Jaki, europoseł Suwerennej Polski. Zapewnił, ż...
W PiS oczywistą rzeczą jest, że Dworczyk – atakując w mediach partię Ziobry – nie zrobił tego bez porozumienia z Morawieckim. Dworczyk może sobie pozwolić na wygłaszanie tak ostrych sądów, bo jest posłem do Parlamentu Europejskiego i nikt go stamtąd odwołać nie może.
Prezes Kaczyński nie przystał na plan zawieszenia Dworczyka, choć na spotkaniu nastroje było bardzo bojowe
Jednak na posiedzeniu najściślejszych władz PiS (prezydium komitetu politycznego) odbyła się dyskusja, co zrobić z Dworczykiem. Prezes Kaczyński nie przystał na plan zawieszenia Dworczyka, choć na spotkaniu nastroje było bardzo bojowe i inni chcieli się ostro z Dworczykiem rozprawić. – Zawieszenie Dworczyka zostało wstrzymane – komentują działacze polityczni.
Konsekwencje wobec Michała Dworczyka po kongresie PiS
Według informacji „Newsweeka” wyciągnięcie konsekwencji wobec Dworczyka zostało odsunięte na czas po kongresie PiS, który odbyć się ma 12 października w Przysusze. To wtedy ma dojść do zjednoczenia PiS i Suwerennej Polski. Na szczytach PiS nie ma bowiem zaufania do Morawieckiego, który podejrzewany jest o to, że wraz z grupą nawet 20-30 posłów mógłby potraktować zawieszenie bądź wyrzucenie Dworczyka jako pretekst do opuszczenia partii. Kaczyński więc woli nie stwarzać takiego pretekstu.
Czytaj więcej
- Nic nie wiem o żadnym rozłamie - powiedział dziennikarzom w Sejmie prezes PiS Jarosław Kaczyński, dopytywany o różnice zdań na temat połączenia P...
Tymczasem to, czy do 12 października uda się ustalić warunki zjednoczenia PiS i SP, wciąż nie jest jasne. W negocjacjach trwa impas. Rozmowy prowadzi europoseł Patryk Jaki, a momentami włącza się w nie Zbigniew Ziobro. Ze strony PiS rozmowy prowadzi przede wszystkim Jarosław Kaczyński. Wśród oczekiwań Suwerennej Polski jest m.in. to, aby Patryk Jaki zajął stanowisko, które dziś pełni wpływowy w PiS europoseł Joachim Brudziński: współprzewodniczącego frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Zdaniem rozmówców „Newsweeka”, ziobryści licytują w negocjacjach bardzo wysoko i jeśli nie spuszczą z tonu, to do zjednoczenia na kongresie PiS nie dojdzie.