To, co prezydent Duda powiedział o rzekomej współpracy polskich i rosyjskich służb, jest niemądre, niepoważne i bardzo mocno szkodzi interesom Polski – powiedział premier Donald Tusk. Jego zdaniem „prezydent wygaduje bzdury". - Do tego, że prezydent czasem się kompromituje, zdążyliśmy się przyzwyczaić. Ale to nie jest kwestia jego osobistej reputacji. To szkodzi Polsce i bezpieczeństwu – stwierdził Donald Tusk.
Podejrzany o szpiegostwo Paweł Rubcow miał dostęp do danych śledztwa
Sprawę jako pierwsza opisała „Rzeczpospolita". Zatrzymany w Polsce i podejrzany o szpiegostwo Paweł Rubcow, zanim został wydany Rosji, uzyskał dostęp do dotyczących go materiałów polskiego śledztwa, w tym tajnych. Rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak podkreślił, że do materiału dowodowego nie są przekazywane informacje ujawniające ”techniki operacyjne” i dane, z którymi podejrzani nie powinni zostać zaznajomieni. Jak zapewnił, tak było też w sprawie Rubcowa.
Czytaj więcej
- Nie wyobrażam sobie, żeby w normalnym kraju prezydent mógł używać takich słów względem premiera - powiedział wiceszef PO Cezary Tomczyk, komentuj...
Komentarz Andrzeja Dudy o „współpracy między służbami”
Sprawę skomentował prezydent Andrzej Duda podczas czwartkowej konferencji z prezydentem Litwy w Lublinie. - Czyżby ta współpraca między służbami rosyjskimi a służbami Rzeczypospolitej pod rządami pana premiera Donalda Tuska nadal była kontynuowana? Bo tak to wygląda - mówił.
Czytaj więcej
- Prezydent zadał pytanie o intencje - tak szef BBN, Jacek Siewiera odpowiedział w Programie III Polskiego Radia na pytanie o wypowiedź Andrzeja Du...
Paweł Rubcow vel Pablo Gonzales, działający dla GRU (Główny Zarząd Wywiadowczy Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej), został zwolniony z polskiego aresztu w ramach wymiany więźniów między krajami Zachodu a Rosją, co miało miejsce 1 sierpnia w Ankarze. Działał m.in. w Polsce, wykorzystując status dziennikarza do zbierania informacji na Ukrainie dla rosyjskich służb specjalnych, jego celem było też zdobycie zaufania opozycjonistów rosyjskich. Został zatrzymany na granicy polsko-ukraińskiej w 2022 r. W połowie sierpnia Rubcow został oskarżony o szpiegostwo.