Reklama

Znawca Bliskiego Wschodu: To Izrael kontroluje Amerykę

Niezależnie od tego, co zrobi Beniamin Netanjahu, Ameryka przyjdzie mu z pomocą - tłumaczy Kawa Hassan, znawca Bliskiego Wschodu w waszyngtońskim Instytucie Stimson.
Relacje między Stanami Zjednoczonymi i Izraelem mają charakter strategiczny od dziesiątek lat, i to

Relacje między Stanami Zjednoczonymi i Izraelem mają charakter strategiczny od dziesiątek lat, i to niezależnie od tego, czy u władzy w Białym Domu są republikanie, czy też demokraci. Dla Ameryki konieczność obrony państwa żydowskiego jest czymś oczywistym - mówi Kawa Hassan, znawca Bliskiego Wschodu w waszyngtońskim Instytucie Stimson.

Foto: AFP

Sekretarz obrony USA Lloyd Austin obiecał, że w razie ataku Hezbollahu i Iranu na pełną skalę przyjdzie na odsiecz Izraelowi. Od wielu miesięcy Waszyngton odnosi się z rezerwą do polityki pacyfikacji Strefy Gazy Beniamina Netanjahu, ale w ostatecznym rachunku ją wspiera. Dlaczego Ameryka zawsze ratuje państwo żydowskie, czego przecież nie robi wobec choćby Ukrainy?

Relacje między Stanami Zjednoczonymi i Izraelem mają charakter strategiczny od dziesiątek lat, i to niezależnie od tego, czy u władzy w Białym Domu są republikanie, czy też demokraci. Dla Ameryki konieczność obrony państwa żydowskiego jest czymś oczywistym. W przypadku Ukrainy tak nie jest przede wszystkim dlatego, że wróg jest tu inny. To Rosja, która jest zdolna do wywołania jądrowego armagedonu. Ukraina jest oczywiście ważna dla NATO, dla Europy, ale nie ma równie strategicznego znaczenia dla Amerykanów co Izrael.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama