Reklama

Wspólny kandydat koalicji rządzącej na prezydenta w 2025 to szanse, ale i ryzyka

Rafal Trzaskowski jako wspólny kandydat całej koalicji rządzącej w 2025 w wyborach prezydenckich? O tym coraz częściej się mówi. Ale jaki plan tak naprawdę ma Donald Tusk i jego koalicjanci?
Pałac Prezydencki w Warszawie

Pałac Prezydencki w Warszawie

Foto: Wikimedia Commons, Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International license, Adrian Grycuk

Co najmniej trzy pytania organizują dziś politykę w Warszawie. Po pierwsze – czy PiS pod koniec lipca straci decyzją PKW partyjną subwencję. Nowogrodzka sprawę traktuje bardzo poważnie. Po drugie, czy i jakie będzie „nowe otwarcie” na jesieni w wykonaniu koalicji rządzącej – włącznie z rekonstrukcją rządu. Po trzecie, jaka będzie stawka kandydatów w wyborach prezydenckich w 2025 roku. Jesienią na dobre ruszą prezydenckie przymiarki. W dyskusji coraz poważniej wraca temat, by koalicja rządząca wystawiła jednego kandydata. Ma to szereg konsekwencji dla wszystkich jej uczestników.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama