- Właśnie otrzymałam informację z sekretariatu komisji, że wpłynęło stosowne zaświadczenie wystawione przez lekarza sądowego, czyli skutecznie usprawiedliwił swoją nieobecność były minister Zbigniew Ziobro — mówiła szefowa komisji, Magdalena Sroka, w rozmowie z Programem III Polskiego Radia.
Jak działa oprogramowanie Pegasus
Magdalena Sroka na posiedzeniu komisji ds. Pegasusa: Zbigniew Ziobro nie był nękany
Już po rozpoczęciu posiedzenia Sroka poinformowała, że „minister Ziobro przesłał zaświadczenie lekarskie wystawione przez biegłego sądowego, czyli skutecznie usprawiedliwił swoją nieobecność na posiedzeniu komisji”.
Czytaj więcej
Sejm uchylił immunitet posła Suwerennej Polski Michała Wosia. Wniosek prokuratora krajowego dotyczył zamieszania polityka w zakup systemu Pegasus z...
- W tej chwili chciałabym zdementować słowa polityków, którzy do tej pory zarzucali nam nękanie pana ministra Ziobro. Nie ma równych i równiejszych, przepisy są jasne i klarowne dla wszystkich. To, że pan minister przysyła stosowne zaświadczenie lekarskie świadczy o tym, że dotarła do niego informacja, którą medialnie przekazywaliśmy: że skutecznie można w jedyny sposób usprawiedliwić swoją nieobecność - podkreśliła.
To, że pan minister przysyła stosowne zaświadczenie lekarskie świadczy o tym, że dotarła do niego informacja, którą medialnie przekazywaliśmy: że skutecznie można w jedyny sposób usprawiedliwić swoją nieobecność
Sroka zaproponowała następnie, by wyznaczyć termin przesłuchania na 10 lipca, czyli w dniu, w którym kończy się obowiązywanie przedstawionego zwolnienia lekarskiego.
Zbigniew Ziobro po wyborach parlamentarnych z 15 października wycofał się z aktywności politycznej i przekazał kierowanie Suwerenną Polską Patrykowi Jakiemu, w związku ze swoim stanem zdrowia — u Ziobry wykryto zaawansowaną postać raka przełyku, był operowany, a następnie przechodził leczenie onkologiczne.
W jakiej sprawie miał zeznawać przed komisją śledczą minister Zbigniew Ziobro
Ziobro miał zostać przesłuchany w postępowaniu "zmierzającym do zbadania legalności, prawidłowości oraz celowości czynności operacyjno-rozpoznawczych podejmowanych m.in. z wykorzystaniem oprogramowania Pegasus przez członków Rady Ministrów, służby specjalne, Policję, organy kontroli skarbowej oraz celno-skarbowej, organy powołane do ścigania przestępstw i prokuraturę w okresie od dnia 16 listopada 2015 r. do dnia 20 listopada 2023 r." - informowała komisja.
Komisja śledcza ds. afery Pegasusa
Ziobro był ministrem sprawiedliwości w czasie, gdy ze środków pochodzących z Funduszu Sprawiedliwości zakupiono oprogramowanie Pegasus od izraelskiej firmy NSO. Oprogramowanie to, pozwalające na przejęcie pełnej kontroli nad zainfekowanym nim telefonem miało być wykorzystywane m.in. do inwigilowania Krzysztofa Brejzy, obecnie europosła KO, w czasie, gdy był on szefem sztabu wyborczego KO. Za pomocą Pegasusa inwigilowana miała być też prokurator Ewa Wrzosek, lider AGROUnii, a obecnie wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak, Roman Giertych (adwokat, dziś poseł KO) czy były wiceminister obrony, były dowódca wojsk lądowych, gen. Waldemar Skrzypczak.