Rosja wzmacnia wojnę hybrydową. „W tej chwili szuka słabych punktów Zachodu”

Rosja chce stawić czoła NATO, ale nie ma odwagi walczyć z nim na polu bitwy. Dlatego zamiast otwartego konfliktu, prowadzi wojnę hybrydową – przekonuje telewizja CNN.

Aktualizacja: 04.07.2024 09:39 Publikacja: 30.06.2024 18:00

Częścią wojny hybrydowej są ataki hakerskie

Częścią wojny hybrydowej są ataki hakerskie

Foto: Adobe Stock

CNN przypomina zdarzenie z początku miesiąca, kiedy ktoś próbował – bez powodzenia – podpalić garaż autobusowy w Pradze. „Nieudane podpalenie nie przyciągnęło zbytniej uwagi. To znaczy do czasu, gdy czeski premier Petr Fiala ujawnił, że jest bardzo prawdopodobne, że stoi za tym Moskwa” – opisuje.

Oskarżenie wywołało niepokój wśród urzędników i rządów, ponieważ w ostatnich miesiącach w Europie miało miejsce kilka podobnych incydentów. W lutym celem podpalenia było Muzeum Okupacji w Rydze. W marcu spłonął magazyn w Londynie, a w maju centrum handlowe w Warszawie. W kwietniu niemiecka policja aresztowała kilka osób podejrzanych o planowanie eksplozji i podpaleń, a władze francuskie wszczęły dochodzenie antyterrorystyczne po zatrzymaniu podejrzanego o twórcę bomb, który został ranny w nieudanej eksplozji na początku tego miesiąca.

Czytaj więcej

Potężny pożar w Warszawie. Z ogniem walczy 30 jednostek straży pożarnej

W krajach europejskich zgłoszono wiele ataków hakerskich i incydentów szpiegowskich. Jednocześnie Unia Europejska oskarżyła Rosję i Białoruś o wykorzystywanie migracji jako broni poprzez wypychanie do jej granic osób ubiegających się o azyl z krajów trzecich. Doszło także do kilku podejrzanych ataków na pojedyncze osoby: w Hiszpanii znaleziono zastrzelonego rosyjskiego dezertera, a działacz opozycji na wygnaniu na Litwie został brutalnie zaatakowany młotkiem.

Pozornie przypadkowe ataki mają jedną wspólną cechę: według lokalnych urzędników wszystkie są powiązane z Rosją. I choć pojedynczo mogą one wydawać się drobne, łącznie te incydenty sprowadzają się do tego, co zdaniem ekspertów ds. bezpieczeństwa to wojna hybrydowa Rosji z Zachodem.

Pozornie przypadkowe ataki mają jedną wspólną cechę: według lokalnych urzędników wszystkie są powiązane z Rosją

– Zagraża nam coś, co nie jest pełnoprawnym atakiem wojskowym, czyli zagrożenia hybrydowe… wszystko, począwszy od ingerencji w nasze procesy polityczne, (podważanie) zaufania do naszych instytucji politycznych, dezinformacja, ataki cybernetyczne (…) oraz akcje sabotażowe przeciwko infrastrukturze krytycznej” – powiedział Sekretarz Generalny NATO Jens Stoltenberg.

Rod Thornton, starszy wykładowca studiów obronnych w King's College w Londynie, opisuje, że istnieje pewien schemat ataków powiązanych z Rosją. – W ciągu ostatnich kilku miesięcy zdecydowanie nastąpił wzrost liczby tego rodzaju operacji. Jest to dziedzina, w której Rosjanie przyspieszają – powiedział Thornton.

Władimir Putin ​​postrzega wojnę na Ukrainie jako część szerszego konfliktu z NATO

Moskwa nie przyznała się do żadnego z ataków i nie odpowiedziała na prośbę CNN o komentarz, ale prezydent Rosji Władimir Putin dał jasno do zrozumienia, że ​​postrzega wojnę na Ukrainie jako część szerszego konfliktu z NATO i że jego reżim postrzega rząd w Kijowie jako wasala Zachodu. A wraz z każdym zwiększeniem zachodniej pomocy dla Ukrainy – czy to poprzez dostawy nowej broni, czy nałożenie nowych sankcji na Rosję – Kreml wzmaga „pobrzękiwanie szablą”.

Dodał, że Rosja ucieka się do kampanii sabotażu jako alternatywy dla pełnej wojny z NATO, która byłaby dla niej katastrofalna. – Od dawna częścią rosyjskiej doktryny wojskowej jest unikanie prób stawienia czoła NATO na polu bitwy, ponieważ wiedzą, że przegraliby z siłami NATO – powiedział. – To, co robią, to podejmowanie działań poniżej progu konfliktu zbrojnego, więc nie ma powodu do reakcji NATO na podstawie Artykułu 5 – dodał.

Artykuł 5 stanowi podstawową zasadę, zgodnie z którą atak na jednego członka NATO jest atakiem na wszystkich członków. Przywołano go tylko raz – po atakach terrorystycznych Al-Kaidy na Stany Zjednoczone z 11 września.

Czytaj więcej

Doradca Trumpa proponuje zmiany w NATO. „2% na obronność albo radź sobie sam”

Thornton powiedział, że Rosja, celowo utrzymując ataki poniżej progu konfliktu zbrojnego, ma nadzieję zasiać więcej podziałów w NATO, ponieważ sojusz nie ma jasnego planu działania.

– NATO funkcjonuje tylko wtedy, gdy wszystkie państwa członkowskie działają zgodnie. Nie jest dobrze, jeśli Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, może Francja powiedzą: zróbmy to przeciwko Rosji, a jeśli inne kraje powiedzą: „no cóż, wiesz, nie chcemy tego robić, musimy z tym poczekać” – mówi Thornton.

Głównym celem Rosji jest obecnie zakłócenie napływu zachodniej pomocy wojskowej dla Ukrainy

Nicole Wolkov, badaczka Rosji w amerykańskim Instytucie Studiów nad Wojną

Nicole Wolkov, badaczka Rosji w amerykańskim Instytucie Studiów nad Wojną, powiedziała, że ​​głównym celem Rosji jest obecnie zakłócenie napływu zachodniej pomocy wojskowej dla Ukrainy.

– Te operacje hybrydowe stanowią część wysiłków wojennych Rosji mających na celu osłabienie determinacji Zachodu we wspieraniu Ukrainy i podważanie jedności na Zachodzie – stwierdziła, ostrzegając, że w dłuższej perspektywie Rosja może przygotowywać się do bardziej bezpośredniej konfrontacji. – Rosja prowadzi i prowadziła od czasów przed wojną te hybrydowe operacje przeciwko NATO, Zachodowi i UE, równolegle ze swoimi próbami ulepszenia swoich konwencjonalnych zdolności wojskowych na potrzeby potencjalnego przyszłego konfliktu z NATO – powiedziała CNN.

Rosja wzmacnia swoje hybrydowe jednostki wojenne

Obserwatorzy Rosji twierdzą, że Moskwa od lat wzmacnia swoje hybrydowe jednostki wojenne. Najbardziej oczywistym tego przejawem, ich zdaniem, było awansowanie w 2020 roku na najwyższe stanowiska GRU okrytego złą sławą dowódcy Andrieja Awerjanowa.

Awerjanow rzekomo nadzorował otrucie Siergieja i Julii Skripalow środkiem paraliżującym Nowiczok w 2018 r. w Salisbury w Anglii oraz wybuch w składzie amunicji w Czechach w 2014 r., w wyniku którego zginęły dwie osoby. Obecnie zastępca szefa GRU jest poszukiwany w Czechach w związku z udziałem w wybuchu w mieście Vrbetice. Rosja wielokrotnie zaprzeczała swojemu udziałowi w obu wydarzeniach.

Czytaj więcej

Wywiad wojskowy GRU wewnątrz rosyjskiej opozycji

– Był wcześniej szefem jednostki 29155, znanej z udziału w ataku w Salisbury. Próbowała ona zorganizować zamach stanu w Czarnogórze, prowadziła operacje mające na celu destabilizację Mołdawii i Macedonii – powiedział Oleksandr Danyliuk, współpracownik Royal United Services Institute – brytyjskiego zespołu doradców ds. obronności i bezpieczeństwa. – Jego awans i utworzenie nowego Wydziału Działalności Specjalnej, który ma uprawnienia do werbowania własnych środków, to bardzo wyraźny sygnał, że Rosja stara się poszerzać swoje możliwości – dodał.

Czeska policja podała, że ​​podejrzanym o podpalenie w związku z niedawnym incydentem na dworcu autobusowym był 26-letni cudzoziemiec, który przybył do Czech zaledwie pięć dni wcześniej. Amatorski charakter praskiego ataku – sprawcy nie udało się wyrządzić większych szkód i został złapany – pasuje do schematu. – W tej chwili większość tych ludzi to po prostu pełnomocnicy opłacani przez GRU. Nie są przeszkoleni do wykonywania tego typu operacji, można ich postrzegać jako mechanizm testowy prowadzony przez Rosjan w celu sprawdzenia, gdzie są słabości zachodnich rządów w zakresie krytycznej infrastruktury krajowej – powiedział Danyliuk.

Rosyjski aparat bezpieczeństwa wykorzystuje przestępców

Niemiecka Prokuratura Federalna stwierdziła, że ​​osoby aresztowane w związku z podejrzeniem planowania podpaleń i eksplozji w imieniu Rosji „kontaktowały się” z rosyjskimi funkcjonariuszami bezpieczeństwa, ale same nie były szpiegami. W Polsce mężczyzna aresztowany za szpiegostwo i planowanie zabójstwa prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego był także obywatelem naszego kraju.

Danyliuk powiedział, że rosyjski aparat bezpieczeństwa nie boi się wykorzystywać przestępców, wykorzystując swoje powiązania z międzynarodową przestępczością zorganizowaną. – W rzeczywistości bardzo niepokojące jest to, że wykorzystują te sieci oraz wiele brutalnych organizacji, grup radykalnych, grup skrajnie prawicowych czy skrajnie lewicowych – powiedział.

Czytaj więcej

Za śmiercią Prigożyna stoi generał odpowiedzialny za otrucie Skripala?

Większość wykrytych do tej pory ataków była stosunkowo niewielka, co sugeruje, że celem Rosji nie jest wyrządzenie jak największych szkód, ale zastraszenie miejscowej ludności. – Celem jest złamanie poparcia dla Ukrainy. Jeśli żyliście spokojnie w swoim kraju i nagle doszło do serii ataków terrorystycznych, a wszystko to przypisuje się temu, że wasz kraj wspiera Ukrainę, to wywiera to wpływ na wasze poparcie dla Ukrainy – komentuje Olga Lautman, badaczka ds. bezpieczeństwa, specjalizująca się w przestępczości zorganizowanej i operacjach wywiadowczych w Rosji.

Badacze twierdzą, że wielu atakom towarzyszy kampania dezinformacyjna mająca na celu odwrócenie winy od Rosji. Z badań przeprowadzonych przez Czech Elves, grupę działaczy-wolontariuszy, którzy monitorują, analizują i zwalczają kampanie dezinformacyjne pojawiające się w czeskim Internecie, wynika, że ​​w dużej mierze właśnie to wydarzyło się po nieudanym podpaleniu w Pradze.

Badacze twierdzą, że wielu atakom towarzyszy kampania dezinformacyjna mająca na celu odwrócenie winy od Rosji

Grupa stwierdziła, że ​​monitorowane przez nią kampanie dezinformacyjne miały na celu trywializację ataków i zdyskredytowanie czeskiego rządu. Jedna z narracji miała na celu przedstawienie oskarżenia Fiali, że za podpaleniem stoi Rosja, jako próbę odwrócenia uwagi od słabych wyników rządu w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Inni kpili z faktów, twierdząc, że atak dotknął „tylko” kilka autobusów.

Wydaje się, że kampanie dezinformacyjne idą w parze z cyberatakami. W ostatnich miesiącach wiele krajów w Europie ucierpiało z powodu poważnych ataków hakerskich. Władze w Finlandii i Estonii stwierdziły, że sygnał GPS jest regularnie zakłócany, co powoduje zakłócenia w lotach.

W lutym wiele francuskich departamentów rządowych doznało, jak to określili Francuzi, „masowego cyberataku”, a na początku tego miesiąca laboratorium badań krwi obsługujące wiele szpitali w Anglii stało się celem ataku oprogramowania typu ransomware.

Jednak Thornton twierdzi, że te incydenty to prawdopodobnie dopiero początek. – Rosyjscy cyberagenci obecnie testują słabe punkty w systemach bezpieczeństwa cybernetycznego, umieszczają złośliwe oprogramowanie oraz ustalają, gdzie i jak zaatakować, nie robiąc tego teraz – powiedział. – Będą czekać na wielki dzień, kiedy kraj będzie ich potrzebował.

Moskwa nabrała w ostatnich latach śmiałości

NATO od miesięcy ostrzegało przed niekonwencjonalnymi atakami Rosji na Zachód, twierdząc, że Moskwa wykorzystuje szpiegostwo, cyberataki, ingerencję w wybory, dezinformację i sabotaż, próbując zdestabilizować blok i osłabić jego determinację w pomaganiu Ukrainie. Jednak do niedawna europejscy przywódcy niechętnie wskazywali palcem bezpośrednio na Kreml. Według Lautmana Moskwa nabrała w ostatnich latach śmiałości, bo rzadko kiedy pociąga się ją do odpowiedzialności.

Zdaniem Lautmana, samozadowolenie z powodu rosyjskich ataków sięga co najmniej zabójstwa Aleksandra Litwinienki w Londynie w 2006 roku. Były rosyjski agent, krytyk Kremla, został otruty rzadkim izotopem radioaktywnym, polonem-210, co Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał za sponsorowany przez państwo atak Rosji. Kreml zawsze zaprzeczał oskarżeniom.

– Uszło im to na sucho. Wszyscy wiedzieli, że to Rosja. Mam na myśli, że rzekomy zabójca Andriej Ługowoj został awansowany i wprowadzony do Dumy – powiedział Lautman. – A jeśli chodzi o Skripala, nigdy nie zapomnę premier Theresy May, która postawiła Rosji ultimatum w sprawie udzielenia odpowiedzi. I w ciągu 48 godzin dostarczyli kolejnego trupa – Nikołaja Głuszkowa – dodał.

Czytaj więcej

ETPC: Rosja odpowiada za zabójstwo Aleksandra Litwinienki

Głuszkow, krytyk Putina, po uzyskaniu azylu politycznego mieszkał w Wielkiej Brytanii. Znaleziono go martwego w swoim domu w Londynie tydzień po zatruciu w Salisbury. Rzecznik Metropolitan Police powiedział CNN, że według sekcji zwłok został on uduszony. Śledztwo w sprawie morderstwa jest w toku. Nie dokonano żadnych aresztowań i nie ustalono motywu.

NATO niechętnie zrzucało winę za otrucie Skripala bezpośrednio na Putina i państwo rosyjskie ze względu na ryzyko eskalacji i zepchnięcia Rosji do pozycji „kompletnego przeciwnika”. – Oni powiedzieliby, że może była to nieuczciwa operacja GRU, czy naprawdę za nią stał Putin? Był element „nie posuwajmy się za daleko, bo nie chcemy całkowicie stracić Putina” – powiedział Thornton. – Teraz to zupełnie nie wchodzi w grę – dodał.

Analitycy twierdzą, że chęć wyrządzenia krzywdy Zachodowi przenika przez rosyjski establishment polityczny

Chociaż uważa się, że wiele z bardziej głośnych ataków – na przykład otrucie Litwinienki i Skripala – zostało zatwierdzonych lub nawet zleconych bezpośrednio przez Putina, analitycy twierdzą, że chęć wyrządzenia krzywdy Zachodowi przenika przez rosyjski establishment polityczny.

Ludzie znani jako siłowicy – ​​najpotężniejsi ludzie w Rosji (są to prawie wyłącznie mężczyźni), którzy doszli do władzy w szeregach sowieckich i rosyjskich służb bezpieczeństwa – postrzegają stosunki między Zachodem a Rosją jako grę o sumie zerowej. Rosja może być silna tylko wtedy, gdy Zachód i NATO będą słabe.

CNN przypomina zdarzenie z początku miesiąca, kiedy ktoś próbował – bez powodzenia – podpalić garaż autobusowy w Pradze. „Nieudane podpalenie nie przyciągnęło zbytniej uwagi. To znaczy do czasu, gdy czeski premier Petr Fiala ujawnił, że jest bardzo prawdopodobne, że stoi za tym Moskwa” – opisuje.

Oskarżenie wywołało niepokój wśród urzędników i rządów, ponieważ w ostatnich miesiącach w Europie miało miejsce kilka podobnych incydentów. W lutym celem podpalenia było Muzeum Okupacji w Rydze. W marcu spłonął magazyn w Londynie, a w maju centrum handlowe w Warszawie. W kwietniu niemiecka policja aresztowała kilka osób podejrzanych o planowanie eksplozji i podpaleń, a władze francuskie wszczęły dochodzenie antyterrorystyczne po zatrzymaniu podejrzanego o twórcę bomb, który został ranny w nieudanej eksplozji na początku tego miesiąca.

Pozostało 94% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Beniamin Netanjahu w USA. Liczy na Donalda Trumpa
Polityka
Dmytro Kułeba z wizytą w Pekinie. Czy Ukraina przekona Chiny do wywarcia presji na Putina?
Polityka
Europa szykuje się na różne scenariusze wyborów prezydenckich w USA. Woli Harris, ale rozmawia też z Trumpem
Polityka
Donald Trump o debacie z Kamalą Harris: Wypadnie tak samo, jak Joe Biden
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Polityka
Kamala Harris: Budowa klasy średniej podstawowym celem mojej prezydentury