Spot PiS o migrantach. Donald Tusk: Rasistowska, obrzydliwa narracja

- Jest specjalne miejsce w piekle politycznym dla tych, którzy najpierw powodują problemy na granicy, a później robią z tego tzw. polityczne złoto - powiedział premier Donald Tusk, w związku ze spotem PiS o migracji zarzucając formacji Jarosława Kaczyńskiego sprzyjanie "putinowskiej" i prowadzenie "rasistowskiej" narracji.

Publikacja: 18.06.2024 18:33

Premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej na lotnisku w Warszawie

Premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej na lotnisku w Warszawie

Foto: PAP/Radek Pietruszka

Szef rządu wystąpił na konferencji prasowej na lotnisku w Warszawie po powrocie z trzydniowej wizyty w Brukseli i Luksemburgu. Donald Tusk odniósł się m.in. do sprawy przywiezienia przez niemiecką policję do Polski grupy migrantów oraz do najnowszego spotu Prawa i Sprawiedliwości, dotyczącego nielegalnej migracji.

Chodzi o incydent w Osinowie Dolnym, gdzie niemiecka policja przywiozła - i zostawiła na terytorium Polski - rodzinę migrantów z Afganistanu, która miała dostać się do Niemiec z terytorium naszego kraju. Straż Graniczna zaznaczyła, że przywóz migrantów do Polski odbył się z naruszeniem zasad.

Czytaj więcej

Niemiecki radiowóz przywiózł imigrantów do Polski. Wiceszef MSWiA: Niemcy przeprosili

Najnowszy spot PiS. "Czemu się nie uśmiechacie"

Nowy spot PiS uderza w politykę migracyjną rządu Donalda Tuska. Materiał trwa kilkadziesiąt sekund. Widać na nim zdjęcia oraz nagrania z osobami o ciemnym kolorze skóry. Między zdjęciami przypominane są słowa premiera Donalda Tuska, który zapowiadał, że Polska będzie beneficjentem unijnego paktu migracyjnego oraz że "nie będziemy za nic płacić i nie będziemy musieli przyjmować migrantów".

Spot kończy się planszą z obrazem wygenerowanym przez sztuczną inteligencję i przedstawia osobę przypominającą Donalda Tuska, a lektor w tle zadaje pytanie "czemu się nie uśmiechacie?".

Donald Tusk o spocie PiS: Narracja putinowska

- Jak leciałem tutaj do was to dowiedziałem się, że opozycja PiS-owska próbuje narzucać narrację dotyczącą i kwestii migracji, i nawet tak oczywistych spraw, jak moja rozmowa z kanclerzem Scholzem w sprawie tego incydentu na granicy polsko-niemieckiej z tym niezgodnym z procedurami przerzuceniem rodziny migrantów na teren Polski przez niemiecką policję - powiedział premier.

– Chcę powiedzieć, że wykonuje Polska – i to także dzięki głosom wyborców to jest możliwe – wielki wysiłek, i skutecznie to robimy, żeby Europa traktowała walkę z nielegalną migracją jako swój wspólny priorytet, ale nikt z tego powodu nie rozpętuje rasistowskiej histerii – oświadczył Tusk.

Czytaj więcej

Ilu nielegalnych migrantów odesłano z Niemiec do Polski? PiS pyta SG

– Dzisiaj w Polsce mamy do czynienia z taką akcją polityczną ze strony PiS-u, PiS-u, który w ciągu jednego dnia ściągał więcej migrantów z Azji i Afryki, niż w ciągu miesiąca przedostaje się nielegalnie przez wschodnią granicę i ponosi pełną odpowiedzialność za ten kryzys migracyjny, za tę nieszczelną granicę, i równocześnie czyni z tego taki pretekst czy powód, żeby prowadzić bardzo brutalną kampanię przeciwko polskiemu rządowi, bardzo sprzyjającą narracji putinowskiej – kontynuował.

– Nie będę mówił kto, ale jeden z europejskich przywódców powiedział mi: słuchaj, jak ja tak patrzę na to, co dzieje się w Polsce, to Putin nie potrzebuje robić nowych fabryk trolli, bo ma w niektórych krajach opozycję, która powtarza dokładnie słowo w słowo jego narrację, a więc, że migracja jest winą Unii Europejskiej albo rządów demokratycznych - dodał Tusk.

Nic nie zrobili, żeby zatrzymać tę falę, wszystko robią, żeby wzbudzić strach, lęk, żeby ta narracja putinowska była coraz silniejsza w Polsce.

Donald Tusk o PiS i kwestii migrantów

Donald Tusk: Wygraliśmy wybory, żeby walczyć z nielegalną migracją

– Między innymi po to wygrywaliśmy wybory, między innymi dlatego państwo głosowali na nas, żeby granica była szczelna i żebyśmy skutecznie walczyli z nielegalną migracją, nie używając rasistowskich argumentów. Jest rzeczą niedopuszczalną z jednej strony przez lata wpuszczać tutaj bez żadnych ograniczeń setki tysięcy migrantów z Azji i Afryki, po to, żeby z tego tytułu później prowadzić rasistowską, obrzydliwą tak naprawdę polityczną narrację - mówił na lotnisku premier.

– Jest naprawdę specjalne miejsce w piekle politycznym dla tych, którzy najpierw powodują problemy na granicy, a później robią z tego tzw. polityczne złoto. Mam nadzieję, że wreszcie ktoś ich powstrzyma w tym bezwstydnym i dla nich hańbiącym traktowaniu tej sprawy. Nic nie zrobili, żeby zatrzymać tę falę, wszystko robią, żeby wzbudzić strach, lęk, żeby ta narracja putinowska była coraz silniejsza w Polsce – powiedział szef rządu.

Czytaj więcej

Straż Graniczna poinformowała o przewiezieniu imigrantów z Niemiec. PiS: Wiedzą, że mogą

Zadeklarował, że "wszystkie działania w Polsce i Europie służą temu, żeby odzyskać pełną kontrolę nad naszą granicą". - Jestem przekonany, że osiągniemy sukces - dodał.

Tusk mówi, że rozmawiał z Scholzem o sprawie przywiezienia migrantów do Polski

- O incydencie niemieckim rozmawiałem z kanclerzem Scholzem, więc możecie uspokoić trolli PiS-owskich. Szkoda, że nawet byli premierzy i była pani premier PiS-owska w tej roli takiego putinowskiego trolla występuje i powtarza różne kłamstwa i niesprawdzone informacje. Interweniowałem, rozmawiałem z kanclerzem Scholzem, zobowiązał się do szybkiego wyjaśnienia tej sprawy. Jak wiecie, strona niemiecka przeprosiła za działania niezgodne z procedurami - przekazał na konferencji Donald Tusk. - Ważny gest, ale powiedziałem kanclerzowi Scholzowi, że dla mnie o wiele ważniejsze od gestów jest to, żeby tego typu sytuacje nie miały miejsca - zaznaczył.

Szef rządu wystąpił na konferencji prasowej na lotnisku w Warszawie po powrocie z trzydniowej wizyty w Brukseli i Luksemburgu. Donald Tusk odniósł się m.in. do sprawy przywiezienia przez niemiecką policję do Polski grupy migrantów oraz do najnowszego spotu Prawa i Sprawiedliwości, dotyczącego nielegalnej migracji.

Chodzi o incydent w Osinowie Dolnym, gdzie niemiecka policja przywiozła - i zostawiła na terytorium Polski - rodzinę migrantów z Afganistanu, która miała dostać się do Niemiec z terytorium naszego kraju. Straż Graniczna zaznaczyła, że przywóz migrantów do Polski odbył się z naruszeniem zasad.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
"Porażka władzy na własne życzenie". Rozmowa z prof. Antonim Dudkiem
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Polityka
Ursula von der Leyen przewodniczącą KE po raz drugi
Polityka
Hołownia o sprawie Romanowskiego: Ktoś w prokuraturze powinien za to odpowiedzieć
Polityka
Dudek: Sprawa Romanowskiego? PR-owa zagrywka, chciano osiągnąć efekt propagandowy
Polityka
KAS bierze się za firmy omijające sankcje. Wszczęto 51 postępowań