W maju media informowały, że prokuratura prowadzi dochodzenie w sprawie możliwości nielegalnego wspierania komitetu wyborczego, z pominięciem oficjalnych źródeł finansowania.
Z informacji przekazanych przez portal Onet.pl wynikało, że sprawa dotyczy drukowania banerów wyborczych Marcina Romanowskiego, Jana Kanthaka i Daniela Obajtka. Ich materiały wyborcze miały być drukowane na terenie nieruchomości w Aleksandrowie w województwie lubelskim.
Czytaj więcej
Prokuratura prowadzi dochodzenie ws. możliwości nielegalnego wspierania komitetu wyborczego, z pominięciem oficjalnych źródeł finansowania. Sprawa...
Roman Giertych: Produkcja plakatów PiS w garażu to rabunek wyborczy
W czwartek poseł Koalicji Obywatelskiej Roman Giertych opublikował nagrania, na których widać drukowanie plakatów Marcina Romanowskiego.
- Ujawniliśmy wyborczą dziuplę PiS. Na nagraniu widać, jak produkowano banery wyborcze pana Romanowskiego. Widzimy jak pół roku temu PiS produkował w garażu osoby, która ma wiele zarzutów karnych, budynku ukrytym przed wyborcami i mediami, na maszynie zainstalowanej w baraku, banery, które później rozwieszono w czasie kampanii — mówił na konferencji prasowej w Sejmie Roman Giertych.
- Przekazujemy to do PKW z pytaniem, czy PiS w sprawozdaniu finansowym zamieścił produkcje tych banerów, zakup tej maszyny i jak zostało to rozliczone. Jeżeli nie zostało to rozliczone, jeśli to nie zostało zalegalizowane, to będziemy mieli do czynienia z pozbawieniem PiS subwencji. Będziemy o to wnioskować. Mamy nadzieję, ze wyjaśnienia będą miały charakter publiczny — dodał.
- Jeżeli jedna partia korzysta ze źródeł budżetu państwa, by prowadzić kampanię, to mamy do czynienia z rażącym łamaniem zasad demokratycznych. To rabunek wyborczy — podkreślił poseł KO.