Reklama

Szymon Hołownia: Komisja ds. wpływów rosyjskich? Wiem z mediów. Nie było rozmowy z Tuskiem

Mam nadzieję, że dojdzie do jakiejś rozmowy, w której będziemy mogli poznać szczegóły propozycji premiera - mówił w czasie spotkania z dziennikarzami marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, pytany o zapowiedziane przez Donalda Tuska powołanie rządowej komisji ds. badania wpływów rosyjskich.

Publikacja: 20.05.2024 13:27

Szymon Hołownia

Szymon Hołownia

Foto: PAP/Rafał Guz

arb

Hołownia sprzeciwiał się wcześniej powołaniu komisji ds. badania wpływów rosyjskich w formie komisji sejmowej, powołanej na podstawie znowelizowanej ustawy o takiej komisji, przyjętej przez poprzedni parlament. Tusk zapowiedział później, że taka komisja będzie komisją rządową, złożoną z ekspertów. Jak podała „Rzeczpospolita” komisja ta ma działać na podstawie audytu przeprowadzonego przez służby. Hołownię pytano czy wiadomo coś więcej o tym, jak miałaby działać taka komisja.

- Nie było żadnej rozmowy z premierem w tej sprawie nadal. Nadal pozostajemy na tym, co wiemy z mediów — odparł marszałek Sejmu. 

Szymon Hołownia: Mam wątpliwości w sprawie sejmowej komisji ds. badania rosyjskich wpływów

- Ja jestem przekonany, że powinniśmy mieć wątpliwości, dopóki nie zostaną rozwiane, w sprawie komisji sejmowej — kontynuował Hołownia. Jak dodał rozmawiał na ten temat z politykami Koalicji Obywatelskiej. - Mówiłem im, że mając problem z komisją lex Tusk używałem prostego argumentu: od łapania agentów są służby, od wykazywania obcych wpływów w Polsce są służby. Za to im płacimy, tego od nich oczekujemy, doinwestujmy je więc. Jak przy kolejnej komisji chcecie dyskutować z tym argumentem. Wtedy usłyszałem, że to może chodzi o zupełnie inny rodzaj komisji: przy KPRM-ie, bardziej ekspercką, analityczną, która w sposób strukturalny, a nie wytykając tego czy innego, będzie pokazywała do jak głębokiej infiltracji — jeżeli tak było — przez obce siły w Polsce doszło. Do takiej komisji ja nic nie mam — wyjaśnił.

Czytaj więcej

Kosiniak-Kamysz o komisji ds. wpływów Rosji: Wyjaśnić czemu zaniechano część tematów

- Mam nadzieję, że dojdzie do jakiejś rozmowy, w której będziemy mogli poznać szczegóły propozycji premiera. Bo ja wiem o niej tyle, ile dowiedziałem się z mediów - dodał.

Reklama
Reklama

Szymon Hołownia przyznaje, że ostatnio nie spotykał się z Donaldem Tuskiem

Na uwagę, że w ostatnim czasie nie ma zbyt intensywnych kontaktów między nim a Tuskiem, Hołownia odparł, że "są momenty bardziej intensywnego dialogu, są momenty, jak mówi Kohelet, w których dialog polityków staje się mniej intensywny". - Wszystko ma swój czas — dodał. 

- W ostatnich dniach się nie spotykaliśmy. Pewnie ze dwa tygodnie temu widziałem się ostatnio z premierem, telefonicznie rozmawiałem tydzień temu, półtora tygodnia temu — odpowiedział dopytywany o to czy ostatnio spotykał się z Tuskiem. 

- Dziękuję, wszyscy zdrowi jeśli chodzi o koalicję - zapewnił jednocześnie. Żartował też, że być może trzeba stworzyć specjalną platformę, na której dziennikarze będą mogli sprawdzić kto, do kogo i kiedy dzwonił, skoro tak bardzo interesuje to dziennikarzy.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Miejska gazetka pomoże prezydentowi Krakowa? Będzie kosztować półtora miliona złotych
Polityka
Polacy porównali Karola Nawrockiego i Andrzeja Dudę. Wyniki sondażu
Polityka
Polska 2050 na spotkaniu u prezydenta. Hennig-Kloska: Mówiłam, że nie widzę sensu
Polityka
Sondaż: Czy Szymon Hołownia powinien nadal kierować Polską 2050? Znamy zdanie Polaków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama