Andrzej Duda: Zostałem zaproszony przez Donalda Trumpa do jego prywatnego mieszkania

- Współpracowaliśmy razem przez cztery lata, znamy się, jesteśmy w dobrych relacjach i to po prostu prywatne spotkanie w związku z moją obecnością w Nowym Jorku - powiedział Andrzej Duda, komentując swoje spotkanie z Donaldem Trumpem.

Publikacja: 17.04.2024 22:41

Prezydent RP Andrzej Duda podczas briefingu prasowego po spotkaniu w siedzibie Organizacji Narodów Z

Prezydent RP Andrzej Duda podczas briefingu prasowego po spotkaniu w siedzibie Organizacji Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku.

Foto: PAP/Radek Pietruszka

Nieoficjalną informację o tym, że Donald Trump, który po zwycięstwie w prawyborach jest na drodze do otrzymania nominacji Partii Republikańskiej przed listopadowymi wyborami na prezydenta USA, spotka się w środę z prezydentem Andrzejem Dudą, potwierdziła agencja Associated Press.

Prezydent Andrzej Duda udał się do Stanów Zjednoczonych, gdzie spotka się m.in. z sekretarzem generalnym ONZ António Guterresem. To druga wizyta polskiego prezydenta w USA w ciągu miesiąca. Ostatnio Andrzej Duda wraz z premierem Donaldem Tuskiem został przez prezydenta Joe Bidena przyjęty w Białym Domu. W kolejnych dniach prezydent odwiedzi Kanadę i porozmawia z premierem Kanady Justinem Trudeau.

Prezydent Andrzej Duda komentuje swoje spotkanie z Donaldem Trumpem. „To normalne”

Planowane spotkanie Donalda Trumpa z Andrzejem Dudą częściowo krytycznie komentowali politycy koalicji rządzącej. W czasie briefingu prasowego w środowy wieczór odniósł się do tego sam prezydent RP, zauważając, że głowy państw „spotykają się ze swoimi kolegami, zwłaszcza tymi, którzy kiedyś sprawowali urzędy prezydenckie w swoich krajach”. — To normalna praktyka, nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Prezydenci spotykają się też w czasie swoich wizyt zagranicznych z różnymi politykami. To normalne, że jeżeli jakieś państwo ma dobre stosunki z drugim państwem, to chce, żeby te relacje były najlepsze, z przedstawicielami różnych stron scen politycznej — mówił w Nowym Jorku.

Czytaj więcej

Jędrzej Bielecki: Starcie Trumpa z Bidenem będzie polskimi prawyborami. Ale cena tego będzie wysoka

— Chcę podkreślić jeden aspekt: tak, rzeczywiście to spotkanie będzie miało miejsce dzisiaj wieczorem, zostałem zaproszony przez Donalda Trumpa do jego prywatnego mieszkania, mogę tak powiedzieć, więc to jest naprawdę zupełnie prywatna wizyta, prywatne zaproszenie — zaznaczył Duda. — Współpracowaliśmy razem przez cztery lata, znamy się, jesteśmy w dobrych relacjach i to po prostu prywatne spotkanie w związku z moją obecnością w Nowym Jorku — wyjaśniał.

W czasie briefingu prezydent odniósł się także do sytuacji na Ukrainie, relacjonując, że o jego ocenę w tej sprawie pytał go sekretarz generalny ONZ António Guterres w czasie spotkania w siedzibie organizacji. —Podkreślałem bardzo mocno, że musimy uczynić wszystko, żeby Rosja nie wygrała wojny na Ukrainie. To dzisiaj w moim przekonaniu najważniejszy obowiązek, jaki spoczywa na tych krajach, które nazywają siebie wolnym, demokratycznym światem — powiedział Andrzej Duda. — My do niego przynależymy dzisiaj i dzisiaj naszym obowiązkiem, tak jak i całej tej wspólnoty, jest wspieranie Ukrainy w tym, żeby Ukraina obroniła się przed rosyjską agresją — zwrócił uwagę.

Nieoficjalną informację o tym, że Donald Trump, który po zwycięstwie w prawyborach jest na drodze do otrzymania nominacji Partii Republikańskiej przed listopadowymi wyborami na prezydenta USA, spotka się w środę z prezydentem Andrzejem Dudą, potwierdziła agencja Associated Press.

Prezydent Andrzej Duda udał się do Stanów Zjednoczonych, gdzie spotka się m.in. z sekretarzem generalnym ONZ António Guterresem. To druga wizyta polskiego prezydenta w USA w ciągu miesiąca. Ostatnio Andrzej Duda wraz z premierem Donaldem Tuskiem został przez prezydenta Joe Bidena przyjęty w Białym Domu. W kolejnych dniach prezydent odwiedzi Kanadę i porozmawia z premierem Kanady Justinem Trudeau.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Donald Tusk podjął decyzję ws. startu w wyborach prezydenckich. "Może liczyć na moje poparcie"
Polityka
Poseł Konfederacji: PiS próbował mnie kupić. Proponowano środki z Funduszu Sprawiedliwości
Polityka
Paweł Śliz: Państwo PiS działało jak mafia
Polityka
Były dyrektor Funduszu Sprawiedliwości miał nagrywać ludzi Ziobry. 50 godzin materiałów
Polityka
Dodatkowe kamery, światła i drony na ochronę granicy