Decyzja prezydenta Argentyny Javiera Milei, aby wybrać używane F-16 zamiast lepiej uzbrojonych chińskich JF-17 należy do tych geostrategicznych, w których to Argentyna ma być postrzegana jako partner USA i Izraela. W przeciwieństwie do swoich poprzedników Javier Milei chce się zdystansować od azjatyckiego giganta, nie zważając na powiązania finansowe i handlowe między oboma krajami.
Eksperci zauważają, że kluczowy jest drugi kontrakt ze Stanami Zjednoczonymi, który oczekuje na realizację: system uzbrojenia, w który mają być wyposażone samoloty. Całkowity szacunkowy koszt wynosi około 360 milionów dolarów i zostanie częściowo sfinansowany przez Waszyngton.
Czytaj więcej
Od napaści Rosji na Ukrainę do Argentyny uciekło 35 tysięcy Rosjan. W minionym roku dostali rekordowo dużo pozwoleń na pobyt. To dzięki „turystyce...
Argentyna od dawna poszukiwała myśliwców
Argentyna od lat poszukiwała myśliwców, które przywróciłyby jej zdolność do lotów ponaddźwiękowych od kiedy wycofano ze służby Mirage, które były użyte w wojnie o Falklandy w 1982 roku.
Do tej pory największym problemem było brytyjskie weto ws. sprzedaży Argentynie jakiekolwiek sprzętu zawierającego komponenty brytyjskie.