Małgorzata Paprocka była w piątek w Polsat News pytana, jak ocenia obecne relacje między prezydentem Andrzejem Dudą a premierem Donaldem Tuskiem (PO). - Są takie, jakie pewnie muszą być w kohabitacji. Myślę, że trzeba podkreślić jednak bardzo wyjątkową sytuację w kontekście bezpieczeństwa - odparła.
Zdaniem Paprockiej, z niedawnej wizyty prezydenta i premiera w Stanach Zjednoczonych "popłynął bardzo mocny sygnał". - I bardzo dobrze, że bezpieczeństwo jest kwestią wspólną - dodała.
Czytaj więcej
- Dziwny jest pomysł wymiany jednocześnie pięćdziesięciu ambasadorów, a jeszcze dziwniejsze jest mówienie o tym, kiedy się nie ma tego uzgodnionego...
Spór o odwołanie ponad 50 ambasadorów
Sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta została dopytana, jak relacje między Dudą a Tuskiem wyglądają w kontekście sporu o ambasadorów. W środę Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że szef tego resortu Radosław Sikorski (PO) podjął decyzję o zakończeniu misji przez ponad pięćdziesięciu ambasadorów oraz o wycofaniu kilkunastu kandydatur zgłoszonych do akceptacji przez poprzednie kierownictwo MSZ.
"Proponowane zmiany zostały przedstawione w ramach Konwentu Służby Zagranicznej, a po ich akceptacji przez premiera zostały uruchomione praktyczne procedury odwoławcze" - brzmiał fragment oświadczenia.
Kraje, w których Polska ma swoje ambasady
Pytany o decyzję Radosława Sikorskiego prezydent Andrzej Duda powiedział, że "nie da się żadnego ambasadora polskiego ani powołać, ani odwołać bez podpisu prezydenta".
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Małgorzata Paprocka: Szef MSZ nie odwołuje ambasadorów
- Nie jest żadną tajemnicą, że są elementy sporne. One trochę wynikają z ustroju i z tego, jak jest ukształtowana władza wykonawcza - jest i ośrodek prezydencki, i Rada Ministrów. Trzeba tutaj współpracować tam przede wszystkim, gdzie konstytucja to nakazuje - zaznaczyła Paprocka dodając, że chodzi m.in. o politykę zagraniczną.
Czytaj więcej
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podjął decyzję o zakończeniu misji ponad 50 ambasadorów RP. Onet nieoficjalnie ujawnił niektóre nazw...
- Absolutnym przekłamaniem, nadinterpretacją, dodawaniem sobie kompetencji jest ogłaszanie przez pana ministra Radosława Sikorskiego, że odwołał ambasadorów - oświadczyła prezydencka minister. Dodała, że ambasadorów minister spraw zagranicznych ani nie powołuje, ani nie odwołuje. - Oczywiście, jest kwestia podległości, kwestia reprezentacji, ale Rzeczpospolitej, a nie rządu - podkreśliła.
Małgorzata Paprocka była w Polsat News pytana o doniesienia, że Radosław Sikorski może odwołać ambasadorów do kraju i skierować do placówek chargé d'affaires. Przyznała, że jest taka możliwość. - Tutaj jest pytanie o odpowiedzialność i skuteczność polskiej polityki zagranicznej w takiej sytuacji. Jeżeli obniżony jest poziom reprezentacji z poziomu ambasadora na poziom chargé d'affaires, czyli zastępcy ambasadora, i taka sytuacja może trwać przez wiele miesięcy, to jest to bardzo wyraźny sygnał wysyłany do państwa, w którym Rzeczpospolita nie jest reprezentowana na poziomie ambasadora - zaznaczyła.
Absolutnym przekłamaniem, nadinterpretacją, dodawaniem sobie kompetencji jest ogłaszanie przez pana ministra Radosława Sikorskiego, że odwołał ambasadorów.
Sprawa ambasadorów. Były uzgodnienia na linii Radosław Sikorski - Andrzej Duda?
- To na pewno nie jest sytuacja, której życzyłby sobie pan prezydent - zadeklarowała minister. Oceniła, że odwołanie ponad 50 ambasadorów to "trzęsienie ziemi". Pytana, czy według niej to czystka, odparła: - Jedni nazwą czystką, drudzy powiedzą tak, jak ja, ale na pewno przede wszystkim kładę akcent na kwestie odpowiedzialności, aby ta sytuacja była też dobrze oceniana i poprowadzona ze względu na ocenę jej przez naszych partnerów zagranicznych.
Czytaj więcej
Andrzej Duda nie zgodzi się na odwołanie ambasadorów, którzy byli w przeszłości związani z Kancelarią Prezydenta. Na ochronę mogą też liczyć byli m...
Radosław Sikorski mówił, że realizuje uzgodnione wspólnie z prezydentem decyzje, a decyzje zostały uzgodnione w grudniu. - To jest daleko idące chyba takie programowanie przez pana ministra Sikorskiego. Nic nie wiem na temat jakichkolwiek uzgodnień tego typu - skomentowała Małgorzata Paprocka.