Protest rolników: Barierki znów pojawiły się przed Sejmem. "Gościnny pan Hołownia"

Politycy opozycji w mediach społecznościowych komentują fakt, że barierki, które kilka miesięcy temu zniknęły sprzed budynku Sejmu, tuż przed protestem rolników w Warszawie, wróciły na swoje dawne miejsce. Marszałek Szymon Hołownia, któremu zarzuca się niekonsekwencję, zapewnia, że "nie obawia się protestujących rolników" oraz że "spodziewa się, że protest przebiegnie spokojnie".

Publikacja: 27.02.2024 11:00

Barierki po raz pierwszy pojawiły się pod Sejmem w grudniu 2016 roku – odbyło się wówczas posiedzeni

Barierki po raz pierwszy pojawiły się pod Sejmem w grudniu 2016 roku – odbyło się wówczas posiedzenie, w którym wykluczono z głosowania 200 posłów i posłanek opozycji. Pojawiały się one również między innymi powtarzających się protestów organizowanych po zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Wówczas zostały już przy Wiejskiej na stałe.

Foto: PAP/Rafał Guz

Na godzinę 11.00 we wtorek rolnicy zaplanowali protest w Warszawie. To część ogólnoeuropejskich rolniczych protestów związanych ze sprzeciwem wobec unijnego „Zielonego ładu” oraz napływu na unijny rynek taniej żywności spoza Unii Europejskiej – przede wszystkim z Ukrainy. Sprzed Pałacu Kultury rolnicy będą maszerować ulicami: Emilii Plater, Alejami Jerozolimskimi przez rondo de Gaulle’a, Nowy Świat, plac Trzech Krzyży na Wiejską przed gmach Sejmu RP. Następnie ulicami Piękną i Alejami Ujazdowskimi przemaszerują przed siedzibę Prezesa Rady Ministrów.

Którymi ulicami przejdą protestujący w Warszawie rolnicy?

Którymi ulicami przejdą protestujący w Warszawie rolnicy?

PAP

Jak informuje Polsat News, barierki, które kilka miesięcy temu zniknęły sprzed budynku Sejmu, wróciły na swoje dawne miejsce. Pojawiły się tam w nocy z poniedziałku na wtorek – tuż przed protestem rolników w stolicy. 

Sprawę komentują politycy opozycji, którzy zarzucają marszałkowi Sejmu niekonsekwencję. 

Czytaj więcej

Wiceminister: Brak opłacalności rolnictwa. Mamy nadwyżkę, 9 mln ton zboża

Protest rolników w Warszawie. Przed Sejmem znów pojawiły się barierki

W mediach społecznościowych politycy Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji publikują zdjęcia barierek, które w nocy z poniedziałku na wtorek – tuż przed protestem rolników w Warszawie – pojawiły się przed Sejmem. Krytykują oni Szymona Hołownię, przypominając, że na początku kadencji nowego Sejmu obiecywał on, że barierki nie będą już odgradzać parlamentu od obywateli. - Znikną szpecące Sejm policyjne barierki, bo dość już tych barier nastawiano między nami - mówił w listopadzie 2023 roku. Wówczas barierki zostały zdemontowane. 

Do sprawy odniósł się w sieci między innymi Piotr Zduńczyk z Konfederacji. "Marszałek Szymon Hołownia przygotował się na dialog z rolnikami. Uśmiechnięte barierki" - napisał na platformie X (dawniej Twitter).

Hołownię skrytykował też poseł PiS Przemysław Czarnek. ”Pan Szymon Hołownia gościnny wobec rolników. Przygotowuje się na przyjęcie mieszkańców polskiej wsi. Panie Szymonie, proszę się nie bać. To Naród jedzie do Pana. Sejm miał być otwarty podobno. Co? Tylko dla lewaków od waszego Zielonego Ładu" - czytamy. 

 - Tak wygląda uśmiechnięta Polska i barierki przed polskim Sejmem. Pojawiła się także policja. Brawo, panie Szymonie - powiedział zaś poseł PiS Andrzej Śliwka. 

Szymon Hołownia o barierkach przed Sejmem: Nie obawiamy się rolników

W związku ze sprawą Polsat News zapytało marszałka Szymona Hołownię o ponowne pojawienie się barierek przed Sejmem. Jak zaznaczył polityk, wcześniej odmówił on odgrodzenia Sejmu. - Policja zwróciła się do nas w ubiegłym tygodniu o to, żebyśmy pozwolili na zamontowanie takich barierek, nie daliśmy zgody na to,  nasza decyzja była odmowna — powiedział. Dodał jednak, że "jest to wiedza na zeszły piątek". - Jeszcze nie wymieniłem dziś opinii w tej sprawie z ministrem Jackiem Cichockim (szef Kancelarii Sejmu — red.), ale zakładam, że nic się w tej sprawie nie zmieniło — podkreślił Hołownia.

Zdaniem Hołowni protestujący nie zagrażają bezpieczeństwu parlamentarzystów. Zapewnił też, że politycy „nie obawiają się rolników, którzy będą protestować”.  - Spodziewam się, że protest przebiegnie spokojnie i nie ma powodów, żeby w ten sposób reagować, chyba, że w ocenie bezpieczeństwa coś się zmieniło, że policja ma jakieś nowe informacje - podkreślił polityk, dodając, że ”to nie jest nigdy kwestia tylko protestujących, ale też tych, którzy chcieliby się pod protest podszywać".

Czytaj więcej

Sprzed Sejmu znikają barierki. Obywatele demontują, policja nie reaguje

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia o demontażu barierek przed Sejmem 

- Z gabinetu marszałka wyjedzie z hukiem zamrażarka sejmowa, usunięte zostaną barierki — zapowiadał w listopadzie ubiegłego roku Szymon Hołownia. Wówczas barierki zniknęły sprzed Sejmu. Było to jedno z pierwszych posunięć nowego marszałka Sejmu. - Znikną szpecące Sejm policyjne barierki, bo dość już tych barier nastawiano między nami — mówił w listopadzie 2023 roku — zaznaczał marszałek. 

Barierki po raz pierwszy pojawiły się pod Sejmem w grudniu 2016 roku – odbyło się wówczas posiedzenie, w którym wykluczono z głosowania 200 posłów i posłanek opozycji. Pojawiały się one również między innymi powtarzających się protestów organizowanych po zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Wówczas zostały już przy Wiejskiej na stałe.

W roku 2019 posłanki i posłowie Lewicy apelowali, by usunąć barierki sprzed Sejmu. Jak zaznaczali, "Sejm i Senat, jako symbole demokracji i dobra wspólnego, nie powinny być odgrodzone od narodu”. Apele pozostały jednak bez reakcji.

Polityka
Posłowie nie wylewają za kołnierz. „Sąsiedzi dzwonią na policję, że ktoś wyje”
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Polityka
Sondaż: Co drugi młody Polak chce mniej Lewicy w rządzie
Polityka
Nowy sondaż partyjny. KO i PiS poprawiają wyniki. Duży spadek Trzeciej Drogi i Lewicy
Polityka
Śmierć Damiana Sobóla. Posłowie: zbrodnia wojenna, potrzebne sankcje na Izrael
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Polityka
Po wyborach samorządowych: Teraz oczekiwania wobec PiS rosną