Ameryka ma dość. Takich sankcji Rosja nie widziała

To będzie zapłata nie tylko za zabójstwo Aleksieja Nawalnego ale także dwa lata barbarzyńskiej wojny - zapowiada Biały Dom.

Publikacja: 22.02.2024 18:54

Joe Biden

Joe Biden

Foto: AFP

W piątek administracja Joe Bidena ogłosi nowy pakiet bezprecedensowych sankcji - zapowiedział doradca ds. bezpieczeństwa USA Jake Sullivan. Szczegółów nie podał, jednak eksperci spodziewają się uderzenia, jakiego Moskwa do tej pory nie zaznała. 

Ameryka rozważa przejęcie rezerw banku centralnego Rosji. Chce zdążyć przed Donaldem Trumpem

Przez cały czwartek rosną na rynkach międzynarodowych ceny takich metali jak aluminium czy nikiel. To podstawowe komponenty do produkcji uzbrojenia. Eksperci spodziewają się, że Biały Dom wprowadzi zakaz ich sprzedaży nie tylko do Rosji, ale także krajów, które dostarczają uzbrojenie Moskwie. To oznaczałoby gwałtowne perturbacje w wymianie tych surowców. 

Czytaj więcej

Biden wulgarnie o Putinie. Mówi też, że jest większe zagrożenie niż wojna atomowa

Ale to tylko jeden z tropów mogących świadczyć o tym, co szykuje Biały Dom. Innym jest objazd w ostatnim czasie Belgii, Niemiec i Francji przez podsekretarza ds wywiadu finansowego i terroryzmu Briana Nelsona. Chodzi o kraje, na terenie których jest zdeponowana większość spośród 300 mld USD zamrożonych zagranicą rezerw walutowych rosyjskiego banku centralnego. Czy Ameryka mogła się zdecydować na ich konfiskatę? To by całkowicie zmieniło przebieg wojny, bo Ukraina miałaby zapewnione na długi czas finansowanie wysiłku wojennego.

W miarę jak zbliżają się wybory prezydenckie w USA w listopadzie, coraz więcej jest głosów za oceanem aby iść tą drogą. To uchroniłoby Ukraińców przed skutkami przejęcia władzy przez Donalda Trumpa. Jednak opór w tej sprawie stawiały do tej pory w szczególności Niemcy. Obawiały się precedensu, który zdestabilizuje międzynarodowy system finansowy i podważy wartość euro.

Sankcje obejmą Chiny. Joe Biden wierzy, że Xi Jinping na to nie odpowie

Innym kierunkiem działania Ameryki może być objęcie sankcjami krajów, które nie tylko nie przyłączyły się do zachodnich restrykcji, ale wprowadziły mechanizmy, które pozwalają na ich ominięcie. Chodzi w szczególności o kilka firm z Turcji i Chin zajmujących się sprzedażą zakazanej elektroniki do Rosji. Włączenie do restrykcji Pekinu jest tu wyjątkowo poważnym krokiem. Zakłada, że Xi Jinping nie odpowie restrykcjami, co wywołałoby w amerykańskim roku wyborczym wojnę handlową. 

Czytaj więcej

Widmo wojny w kosmosie. Jak Rosjanie mogą wykorzystać broń atomową?

Jeszcze bardziej radykalnym krokiem byłoby odcięcie wszystkich rosyjskich banków od międzynarodowego systemu przelewów Swift. Mowa także o wprowadzeniu zakazu handlu rosyjskimi diamentami. 

Mimo sankcji gospodarka Rosji rośnie. To wina „globalnego południa”

Dotychczasowe restrykcje nie przyniosły jednak oczekiwanych skutków. Gospodarka Rosji nie tylko nie załamała się, ale zdaniem MFW w tym roku będzie rosła o 2,6 proc. To w znacznym stopniu wynik tego, że 75 krajów tzw. Globalnego Południa okazało się alternatywnymi odbiorcami rosyjskiego eksportu. 

Ograniczenie potencjału rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego okazało się tym pilniejsze, że zdaniem CIA jeszcze w tym roku Kreml będzie chciał spróbować umieścić na orbicie broń jądrową. Zdaniem niemieckiego ministra obrony Borisa Pistoriusa Putin nie zawaha się uderzyć w NATO jeśli zwycięży na Ukrainie. 

Polityka
W razie wojny z Iranem Izrael zostanie sam. Zaskakujące deklaracje USA i Europy
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Polityka
Pierwszy w historii proces karny byłego prezydenta USA. Oskarżony: Donald Trump
Polityka
Izrael musi odpowiedzieć na atak Iranu. Netanjahu już to zapowiada
rozmowa
Premier Grecji: Wspieramy Ukrainę, ale nie jesteśmy gotowi do przekazania jej samolotów F-16
Polityka
Iran zajął statek towarowy w Cieśninie Ormuz. Izrael grozi konsekwencjami