We wtorek w ponad 200 miejscach w całej Polsce kontynuowane były protesty rolników, sprzeciwiających się zmianom forsowanym przez Unię Europejską, w tym przeciwko Zielonemu Ładowi. Rolnicy chcą zatrzymania napływu towarów rolno-spożywczych z Ukrainy i działań mających na celu poprawę opłacalności produkcji rolnej.

Rolnicy podkreślają, że napływ taniej żywności do Unii Europejskiej z Ukrainy rujnuje ich działalność. Przedstawiciele samorządów rolniczych zwracają uwagę na brak opłacalności we wszystkich sektorach produkcji rolnej.

W Medyce rolnicy wysypali ukraińskie zboże z wagonów kolejowych na tory.

Protest rolników. Skandaliczny banner na Śląsku

Protesty odbywały się w całym kraju, rolnicy blokowali drogi krajowe oraz dwa przejścia graniczne z Ukrainą. Policja organizowała objazdy, a kolumny pojazdów rolniczych wjechały do centrów dużych miast, takich jak Lublin, Kraków, Poznań czy Gdańsk.

Media społecznościowe obiegło we wtorek zdjęcie, zrobione na proteście rolników na Śląsku. Na jednym z ciągników wisiał baner o treści: „Putin, zrób porządek z Ukrainę i Brukselą, i z naszymi rządzącymi”. Obok baneru powiewała flaga ZSRR. „Gazeta Wyborcza” ustaliła, że taki baner znalazł się na maszynie protestującego rolnika przy zjeździe z autostrady A1 w Gorzyczkach na Śląsku.

Skandaliczny baner na proteście rolników. Policja i prokuratura podjęły działania

Baner o skandalicznej treści został zarejestrowany na nagraniu przez policję.

Jak mówił w rozmowie z Polsat News organizator protestu w Gorzyczkach, Łukasz Mura, policja zmusiła właściciela ciągnika do zjechania z trasy protestu. - Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę i obecnie zbierają materiał dowodowy — przekazał Polsatowi asp. Michał Tomanek z katowickiej policji.

Według nieoficjalnych informacji wobec tego uczestnika protestu zostanie skierowane zawiadomienie w związku z propagowaniem totalitarnego ustroju państwa.

Stanowisko w tej sprawie zajął także szef MSWiA Marcin Kierwiński. Zapewnił, że "nie będzie zgody na takie przestępcze działania"