We wtorek w całej Polsce protestują rolnicy, którzy domagają się odejścia od unijnego "Zielonego Ładu" oraz zablokowania granicy dla produktów żywnościowych z Ukrainy. Rolnicy podkreślają, że napływ taniej żywności do Unii Europejskiej z Ukrainy rujnuje ich działalność. Przedstawiciele samorządów rolniczych zwracają uwagę na brak opłacalności we wszystkich sektorach produkcji rolnej.
Minister rolnictwa Czesław Siekierski mówił niedawno, że mrożonych malin z Ukrainy wjechało do Polski tyle, że polscy rolnicy mogliby ich już nie produkować. Polityk twierdził, że Polska w rozmowach z Ukrainą stara się wprowadzić limity na niektóre produkty żywnościowe wwożone do Polski.
Protest w Medyce. Rolnicy wysypali ukraińskie zboże na tory
Przy przejściu granicznym w Medyce protestujący rolnicy zablokowali tory kolejowe. Uczestnicy protestu wysypali z ukraińskich wagonów na torowisko część transportowanego zboża. W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania z protestu.
Ruch na przejściach granicznych z Ukrainą w 2022 roku
- Patrzcie, jak się sypie kukurydza - słychać w materiale. - Tutaj robimy rozładunek - powiedział jeden z protestujących. Obecni na miejscu funkcjonariusze policji wygłaszali komunikat, że przebywanie na torach stanowi wykroczenie - protestujący zignorowali ostrzeżenia oraz wezwania do opuszczenia torowiska.
Czytaj więcej
- Może nie będzie wyjścia i trzeba będzie wprowadzić embargo na wszystkie towary rolne z Ukrainy - oświadczył w Radiu Zet minister rozwoju i techno...
Wasyl Zwarycz o proteście polskich rolników: Wstyd i hańba
Do wydarzeń w Medyce odniósł się ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Zwarycz. Ukraiński dyplomata w serwisie X (dawniej Twitter) krytycznie odniósł się do protestu polskich rolników. "Zdecydowanie potępiamy wysypanie ukraińskiego zboża przez protestujących w Medyce" - oświadczył.
Według Zwarycza, polska policja powinna "stanowczo reagować i ukarać tych", którzy łamią prawo. Ambasador Ukrainy ocenił, że wysypanie zboża to "brak szacunku do pracy ukraińskich rolników w warunkach rosyjskiej agresji, do siebie i innego człowieka". "Wstyd i hańba, panowie!" - napisał Wasyl Zwarycz.
Ukrzaliznycia wzywa polskich demonstrantów do powstrzymania nielegalnych działań
Ukrzaliznycia, ukraińskie przedsiębiorstwo kolejowe, wyraziło zaniepokojenie działaniami poslkich demonstrantów i wezwało do ich zaprzestania.
Przedsiębiorstwo zapewnia, że rygorystycznie przestrzega embarga na import ładunków zbożowych do RP, nałożonych w 2023 roku i przewozi je przez Polskę wyłącznie tranzytem. Wagony są sprawdzane na granicy przez stronę polska i plombowane, co uniemożliwia wejście ukraińskiego zboża na polski rynek — pisze firma.
"O niedozwolonej ingerencji w ruch kolejowy zostały poinformowane Koleje Polskie oraz Ambasada Ukrainy w Polsce" - pisze Ukrzaliznycia.
Embargo na towary rolne z Ukrainy?
W poniedziałek politycy PiS wezwali rząd Donalda Tuska do natychmiastowego wprowadzenia pełnego embarga na surowce rolne rolne pochodzące z Ukrainy. Czy embargo zostanie wprowadzone? W rozmowie z Radiem Zet minister rozwoju i technologii Krzysztof Hetman (PSL) powiedział, że jeśli Unia Europejska nie znajdzie 4 miliardów euro na zdjęcie z rynku 20 mln ton zalegających w magazynach pszenicy, kukurydzy i rzepaku, "to może nie będzie wyjścia i trzeba będzie takie embargo wprowadzić".
Czytaj więcej
Agencja Reutera odnotowuje, że polscy rolnicy intensyfikują protest na granicy z Ukrainą we wtorek, blokując niemal cały ruch w ramach działań, któ...
Zdaniem ministra rolnictwa, na wprowadzenie embarga Ukraina zareaguje stawiając szlaban na polskie produkty. - Tak, to jest miecz obosieczny. Wymiana handlowa pomiędzy Polską a Ukrainą, patrząc przez liczby bezwzględne, bardziej opłaca się Polsce. Ale musimy jakieś podjąć działanie, aby uratować rolników, którzy są w dramatycznej sytuacji - powiedział Hetman.