Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę.
W artykule zatytułowanym „Sojusznicy Ukrainy oszukują świat, z którego wycofują się Stany Zjednoczone”, Bloomberg zauważa, że cłonkowie NATO mówią teraz prywatnie o rosyjskim ataku na jedno z nich jako o niebezpieczeństwie wymagającym pilnej reakcji, ponieważ coraz bardziej wątpią, czy Stany Zjednoczone utrzymają swoją tradycyjną rolę polegającą na ochronie Europy w ramach sojuszu. Zwłaszcza po ostatnich wypowiedziach Donalda Trumpa, podważającego artykuł 5. Traktatu Północnoatlantyckiego.
Czytaj więcej
- Jestem przekonana, ze w fundamentalnym interesie Amerykanów jest to, by USA zrealizowały naszą rolę przywództwa, by wspierać międzynarodowe normy...
Bloomberg zauważa, że coraz bardziej alarmistyczne podejście europejskich państw członkowskich NATO wynika ze świadomości, że Rosja została ośmielona sukcesami na polu bitwy, Stany Zjednoczone mogą ograniczyć wsparcie w regionie, a oni sami zrobili zbyt mało, aby się przygotować.
Obecni w Monachium wyżsi rangą urzędnicy ds. obrony wyrazili zaniepokojenie faktem, że Stany Zjednoczone nie zapewniły Ukrainie miliardowych dolarów finansowania. Przyznali też, że planowane są scenariusze na wypadek, gdyby to już bardzo upublicznione osłabienie amerykańskiego wsparcia dla Ukrainy zachęciło Rosję do bezpośredniego ataku na sojusznika z NATO.
Konferencja Bezpieczeństwa w Monachium. Niepewność i pesymizm
Jeden z uczestników spotkania powiedział, że w porównaniu z ustaleniami z poprzednich konferencji, tegoroczne rozmowy w Monachium były zdominowane przez niepewność i pesymizm.
Czytaj więcej
Rosyjski propagandysta, szef państwowej agencji prasowej Rossija Siegodnia Dmitrij Kisielow, chce przeprowadzić wywiad z prezydentem USA Joe Bidenem.
- Nie potrafię przewidzieć, czy i kiedy może nastąpić atak na terytorium NATO. Może się to jednak zdarzyć w ciągu pięciu do ośmiu lat – powiedział Bloombergowi niemiecki minister obrony Boris Pistorius.
Republikanie odwracają się od Europy.
Republikański senator z Ohio, JD Vance, przeciwnik pomocy dla Ukrainy i bliski sojusznik Donalda Trumpa, zgodził się z nastrojami wielu członków swojej partii, gdy stwierdził, że Stany Zjednoczone muszą ponownie skoncentrować swoją politykę zagraniczną na Azji, pozostawiając mniej zasobów na wsparcie Europy.
- Problem z Europą polega na tym, że sama sobie nie zapewnia wystarczającego środka odstraszającego, ponieważ nie podjęła wystarczającej inicjatywy. Amerykański parasol pozwolił na atrofię europejskiego bezpieczeństwa – powiedział Vance podczas dyskusji panelowej w Monachium.