Arkadiusz Myrcha: Likwidacja mediów publicznych? Misję mogą realizować nowo zawiązane spółki

Przecież ta misja publiczna może być realizowana przez nowo zawiązane spółki. Ja nie wiem jaka będzie finalna decyzja. Nawet jeśli dojdzie do likwidacji, to nie znaczy, że nie będzie realizowana misja publiczna. Po prostu mogą być powołane do tego inne podmioty - podkreślił na antenie Radia Plus wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha, mówiąc o legalności procesu zmiany władzy w mediach publicznych.

Publikacja: 16.02.2024 12:27

Wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha

Wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha

Foto: PAP/Albert Zawada

Jak powiedział na antenie Radia Plusa wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha, „może zapewnić, że przywrócenie praworządności nie jest kwestią dwóch kadencji”. - To jest zadanie na tę kadencję. (...) Jak się wydaje, terminem ostatecznym są wybory prezydenckie i zmiana na urzędzie prezydenta - zaznaczył. - Wybory prezydenckie to jest ta data graniczna - dodał. 

Myrcha o zmianach w mediach publicznych: Nie ma czegoś takiego jak gwarancja istnienia spółki

Wiceminister sprawiedliwości mówił także między innymi o legalności procesu zmiany władzy w mediach publicznych. 

- Spółki medialne mamy postawione w stan likwidacji, mamy ustanowionych likwidatorów we wszystkich tych spółkach. Przypomnę jedną rzecz – wpis sądu o likwidacji ma charakter deklaratoryjny. To oznacza, że sąd tylko potwierdza dezycję, którą podjął właściciel – w tym wypadku Skarb Państwa – a ten wpis nie oznacza, że sąd wyraża na to zgodę - powiedział Myrcha. - O procesie likwidacji decyduje wyłącznie sam właściciel – Skarb Państwa reprezentowany przez ministra kultury. Sąd tylko wpisuje to do rejestru, jako potwierdzenie decyzji podjętej przez właściciela. To, że sąd odmawia takiego wpisu, nie oznacza, że postępowania likwidacyjnego nie ma. To oznacza jedynie, że z przyczyn – najprawdopodobniej proceduralnych – coś tam nie zagrało. I ten wniosek się oddala, co nie zmienia postaci rzeczy, że cały proces likwidacyjny i powołanie likwidatorów jest skuteczne. Bo o tym decyduje uchwała właściciela - dodał. 

Czytaj więcej

Media publiczne: likwidacja różni się od zlikwidowania

Jak powiedział wiceminister sprawiedliwości „ma odczucie, że to jest wykorzystywane – głównie przez przedstawicieli PiS-u”. - Jak im się nie podoba jakaś decyzja polityczna, to mówią, że to jest naruszenie praworządności. Praworządność to jest przede wszystkim równość wszystkich wobec prawa i przestrzeganie prawa przez instytucje. Czy Skarb Państwa i właściciel każdej spółki ma prawo podjąć decyzję o likwidacji? Tak, ma. Nikt tu nie wyłącza i nie ogranicza uprawnień właścicielskich - stwierdził Myrcha. - Sytuacja, w której znalazły się media publiczne – także w wyniku decyzji pana prezydenta i odcięciu tych spółek od finansowania z budżetu państwa w wyniku weta – nie dała ministrowi większego pola do popisu. Z dnia na dzień sytuacja finansowa się zmieniła - podkreślił polityk. 

Wiceminister sprawiedliwości: Misja publiczna może być realizowana przez nowo zawiązane spółki

- Proces likwidacyjny, który może trwać miesiąc czy pół roku, może się zakończyć pełną likwidacją, a może zostać w pewnym momencie zatrzymany - powiedział Arkadiusz Myrcha. - Nie ma czegoś takiego w polskim prawie jak gwarancja istnienia spółki. Nawet, jeżeli są to spółki medialne i realizują one konstytucyjną misję publiczną, to nikt nie ma gwarancji pełnego trwania – na zawsze – w obrocie prawnym. Przecież ta misja publiczna może być realizowana przez nowo zawiązane spółki - dodał polityk. - Ja nie wiem jaka będzie finalna decyzja. Nawet jeśli dojdzie do likwidacji, to nie znaczy, że nie będzie realizowana misja publiczna. Po prostu mogą być powołane do tego inne podmioty - zaznaczył wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha na antenie Radia Plus. 

Jak powiedział na antenie Radia Plusa wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha, „może zapewnić, że przywrócenie praworządności nie jest kwestią dwóch kadencji”. - To jest zadanie na tę kadencję. (...) Jak się wydaje, terminem ostatecznym są wybory prezydenckie i zmiana na urzędzie prezydenta - zaznaczył. - Wybory prezydenckie to jest ta data graniczna - dodał. 

Myrcha o zmianach w mediach publicznych: Nie ma czegoś takiego jak gwarancja istnienia spółki

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
W USA trwają antyizraelskie protesty na uczelniach. Spiker Johnson wybuczany
Polityka
Kryzys polityczny w Hiszpanii. Premier odejdzie przez kłopoty żony?
Polityka
Mija pół wieku od rewolucji goździków. Wojskowi stali się demokratami
Polityka
Łukaszenko oskarża Zachód o próbę wciągnięcia Białorusi w wojnę
Polityka
Związki z Pekinem, Moskwą, nazistowskie hasła. Mnożą się problemy AfD