Reklama

Ukraina chce sprowokować nową wojnę Rosji z Gruzją?

W Tbilisi oskarżają Kijów o próbę wywołania konfliktu na Kaukazie. – Chciałbym zobaczyć dowody – komentuje dla „Rz” były szef gruzińskiej dyplomacji i obrony.
Irakli Kobachidze

Irakli Kobachidze

Foto: AFP

Zaczęło się od poniedziałkowego komunikatu Służby Bezpieczeństwa Państwowego Gruzji (SUS) o przechwyceniu na granicy z Turcją ładunków wybuchowych typu C4 (składające się z heksogenu). Miały być ukryte w akumulatorach samochodowych i trafiły do Gruzji z Odessy, pokonując po drodze Rumunię, Bułgarię i Turcję. Z informacji tych wynika, że trzy ładunki wybuchowe miały docelowo trafić do rosyjskiego Woronieża, a inne trzy do Tbilisi.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama