Reklama

Sasin o aferze wizowej: Nie ma wątpliwości, że było przestępstwo

Będziemy protestować ponieważ uważamy, że obaj panowie zostali skutecznie ułaskawieni przez prezydenta, co zresztą potwierdził Trybunał Konstytucyjny - mówił w rozmowie z TVN24 były wicepremier i były minister aktywów państwowych, Jacek Sasin, pytany o działania, jakie podejmie PiS ws. Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.

Publikacja: 18.01.2024 07:59

Jacek Sasin

Jacek Sasin

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

arb

Sasin był pytany czy zatrzymany w środę przez CBA Piotr Wawrzyk, były wiceszef MSZ w rządzie PiS, będzie nazywany przez tę partię więźniem politycznym, tak jak byli szefowie CBA Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik, siedzący obecnie w więzieniu za skazanie ich prawomocnym wyrokiem sądu w tzw. aferze gruntowej.

Wawrzyk jest podejrzany o to, że przekroczył uprawnienia, nadzorując Departament Konsularny, naruszając obowiązujące procedury związane z „rejestracją i obiegiem dokumentów”. Wawrzyk miał też podejmować „nieuzasadnione interwencje dotyczące przyspieszenia procedur wizowych”. Za czyny, które są mu zarzucane, Wawrzykowi grozi do 10 lat więzienia.

Jacek Sasin o aferze wizowej: Kłamstwem 30-lecia było rozdmuchanie tego do niebotycznych rozmiarów

- Sytuacja jest zupełnie inna. Mamy tu do czynienia jednak, wszystko na to wskazuje, ze złamaniem prawa, z działaniem, które zostało wykryte przez służby jeszcze w czasie rządu PiS — odparł były wicepremier.

- Nasi konkurenci zrobili z tego jedną z największych afer wszech świata, co jest oczywiście nieprawdą. Mieliśmy do czynienia ze złamaniem prawa, ale na ograniczoną skalę, wykryte przez służby. Osoby bezpośrednio zaangażowane w ten proceder zostały pojmane - dodał.

Czytaj więcej

Wiceminister o liście biskupa do Kamińskiego i Wąsika: Może to spłata zobowiązań?
Reklama
Reklama

Sasina spytano następnie o słowa Jarosława Kaczyńskiego, z kampanii wyborczej, gdy ujawniono tzw. aferę wizową, o tym, że w tej sytuacji nie ma afery o której mówiła ówczesna opozycja?

- Największym kłamstwem 30-lecia było rozdmuchanie tego faktu do niebotycznych rozmiarów, słyszeliśmy o milionach nielegalnych imigrantów, którzy trafili do Polski, choć dziś wiemy, że dotyczy to setek osób — wyjaśnił były wicepremier.

Dziś bez zgody Sejmu i bez zdjęcia immunitetu do więzienia trafili posłowie

Jacek Sasin, były wicepremier

- My wyciągnęliśmy konsekwencje polityczne, pan Piotr Wawrzyk nie kandydował do Sejmu. Osoby, które były związane z tym procederem, współpracownicy Piotra Wawrzyka zostali zatrzymani, siedzą w areszcie - dodał.

- Co do tego, że było przestępstwo, nie ma chyba wątpliwości. Nigdy nie zaprzeczaliśmy temu, że miały miejsce nieprawidłowości. Sprzeciwialiśmy się rozdmuchaniu tego — podsumował Sasin.

Jacek Sasin o Mariuszu Kamińskim i Macieju Wąsiku: Prezydent Andrzej Duda już ich ułaskawił

Byłego wicepremiera spytano następnie o to jakie działania podejmuje PiS ws. Wąsika i Kamińskiego.

Reklama
Reklama

- Będziemy protestować ponieważ uważamy, że obaj panowie zostali skutecznie ułaskawieni przez prezydenta, co zresztą potwierdził Trybunał Konstytucyjny, ale dodatkowo obaj są czynnymi posłami, co potwierdził Sąd Najwyższy - odparł.

Czytaj więcej

Sprawa Kamińskiego i Wąsika. Episkopat proponuje "interwencję humanitarną" u Bodnara

Na uwagę, że takie orzeczenie wydała Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN, podczas gdy Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych orzekła inaczej, Sasin stwierdził, że "mamy do czynienia z pewnym buntem sędziów SN, którzy w sposób bezprawny zajęli się tą sprawą".

- Dziś bez zgody Sejmu i bez zdjęcia immunitetu do więzienia trafili posłowie — mówił też były wicepremier.

A dlaczego prezydent Andrzej Duda nie decyduje się, by ułaskawić Kamińskiego i Wąsika w trybie opisanym w konstytucji, co doprowadziłoby ich do natychmiastowego uwolnienia?

- Pan prezydent ich ułaskawił. Do tego ułaskawienia już doszło. Jak można podjąć ponowną decyzję w tej samej sprawie? Sprawa została rozstrzygnięta — stwierdził Sasin nawiązując do ułaskawienia z 2015 roku. Wówczas Duda ułaskawił Kamińskiego i Wąsika po zapadnięciu nieprawomocnego wyroku w ich sprawie. Według uchwały siedmiu sędziów SN prezydent nie miał jednak prawa ułaskawić obu polityków na tym etapie sprawy.

Reklama
Reklama

Na pytanie dlaczego prezydent w takim razie zdecydował się na wszczęcie procedury ułaskawieniowej w sprawie Wąsika i Kamińskiego, Sasin odparł, że "wobec bezprawia, które dziś ma miejsce, prezydent nie chce przejść obojętnie". 

- Ja rozumiem prezydenta, że w tej sprawie jest pryncypialny. Stoi na straży konstytucji — zaznaczył jednocześnie Sasin dopytywany dlaczego skoro tak jest ocena prezydenta, ten nie decyduje się na procedurę ułaskawieniową opisaną w konstytucji.

- To jest decyzja prezydenta. Pan prezydent uznaje, ze jego ułaskawienie było skuteczne — podsumował

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Polityka
Jarosław Kaczyński odcina się od Grzegorza Brauna. „Przekroczył granice nieprzekraczalne”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama