Ze zrzutu ekranu zamieszczonego przez europosła w sieci wynika, że napisał on mail nie tylko do komisarza ds. sprawiedliwości Reyndersa, ale też do Very Jourowej, wiceszefowej KE i komisarz ds. wartości i przejrzystości.

O co europoseł PiS pyta unijnych komisarzy?

„Czy Komisja Europejska analizuje status prawny następujących polskich mediów: TVP, Polskiego Radia, Polskiej Agencji Prasowej (PAP)?” - pyta w mailu do unijnych komisarzy Rzońca.

Czytaj więcej

Witek skarżyła się unijnej komisarz na sejmowym korytarzu. "Cieszę się, że pani jest"

„Czy Komisja Europejska ocenia pozaustawowe działania rządu Donalda Tuska, które doprowadziły do nielegalnego przejęcia wyżej wymienionych mediów?” - tak brzmi drugie pytanie.

Dzień wcześniej europoseł pytał ambasadora USA w Polsce, Marka Brzezińskiego o to „dlaczego milczy w sprawie niszczenia mediów publicznych w Polsce”. „Zna Pan ustawy! Gdzie Pan jest?” - pytał Rzońca w serwisie X.

W przeszłości Bogdan Rzońca zarzucał opozycji „donoszenie na Polskę"

W czasach, gdy PiS znajdował się u władzy, politycy tej partii wielokrotnie oskarżali ówczesną opozycję o to, że ta apelując o zajęcie się przez UE sytuacją w Polsce zajmuje się „donoszeniem” na własny kraj i domaga się ingerencji zewnętrznej w wewnętrzne sprawy Polski.

Co ciekawe zarzuty takie formułował również europoseł Rzońca. W 2019 roku, w Radiu WNET mówił on, że "Polscy europosłowie z Platformy Obywatelskiej mówiąc wprost, donoszą na Polskę i zamydlają prawdziwy obraz sytuacji w kraju".

- Jest to kupowane w ciemno w Brukseli, ponieważ nie ma ona wyraźnej wiedzy na temat naszego państwa - ubolewał.

W lutym 2022 roku Rzońca w rozmowie z wPolityce.pl mówił, że "opozycja ma stały program nagonki na Polskę, stały program donoszenia na Polskę, stary program przygotowania rezolucji przeciwko Polsce".

Z kolei w listopadzie 2023 roku, już po wyborach z 15 października, Rzońca w rozmowie z DoRzeczy.pl mówił, że „politycy PO, PSL i lewicy pisali donosy do Brukseli”.